Reklama

​Lara Flynn Boyle: Piękna aktorka jest nie do poznania! Ofiara skalpela!

Sława wiele daje, ale również wiele wymaga. Gwiazdy chcąc utrzymać swoją popularność, często starają się na siłę przedłużyć swoją młodość. Jedną z ofiar dążeń do wiecznej młodości stała się Lara Flynn Boyle. Aktorka zasłynęła dzięki roli w kultowym "Miasteczku Twin Peaks". Kiedyś jej urodą zachwycał się cały świat. Na najnowszych zdjęciach Boyle nie przypomina już samej siebie.

Laura Flynn Boyle była niekwestionowaną gwiazdą lat 90. Aktorka urodziła się 24 marca 1970 w Davenport. Nie wszyscy wiedzą, że w jej żyłach płynie włoska, irlandzka i niemiecka krew. Swoje imię zawdzięcza jednej z bohaterek powieści "Dr Zhivago", której jej matka była ogromną fanką. Jako dziecko cierpiała na dysleksję, miała przez to duże problemy z nauką. Jednak doskonale wiedziała, co chce robić w przyszłości. Z aktorstwem była związana od dzieciństwa - na warsztaty aktorskie zaczęła uczęszczać już w wieku 10 lat. Naukę kontynuowała później na jednej z prestiżowych szkół - Chicago Academy for Arts. 

Reklama

Na małym ekranie po raz pierwszy pojawiła się  w telewizyjnym miniserialu "Ameryka" oraz serialu "Sable". W kinie zadebiutowała horrorem "Duch III". Aktorka miała zaledwie 19 lat, gdy David Lynch zaproponował jej rolę w serialu, który odmienił jej życie. Młoda aktorka wcieliła się w Donnę Marię Hayward. Postać ta była przyjaciółką Laury Palmer (w tej roli wystąpiła Sheryl Lee). Wkrótce potem o Larze usłyszał cały świat. Zachwycała nie tylko urodą, ale również talentem. Boyle była wręcz zasypywana propozycjami współpracy.

DAWNO NIEWIDZIANA GWIAZDA NA NOWYCH FOTOGRAFIACH! POKAZAŁA ZA DUŻO?

Twórcy najchętniej obsadzali ją w rolach uwodzicielek. Udział w kultowym serialu sprawił, że przez kilka lat nie mogła narzekać na brak pracy. Regularnie występowała w reklamach największych marek. Od 1987 roku do 2007 roku pracowała niemal bez wytchnienia. Po występie w "Twin Peaks" zagrała m.in. w filmie "The Rookie", "Majowe wino", w komedii "Świat Wayne'a" gdzie wcieliła się w pechową Stacy. Grała także w dramacie "Dokąd zawiedzie cię dzień", gdzie znów partnerował jej Kyle MacLachlan. Wcieliła się również w biblijną postać Racheli w telewizyjnym filmie "Jakub". 

W 1997 roku próbowała swoich sił w castingu do serialu "Ally McBeal". Chciała zagrać główną bohaterkę. Rola trafiła do Calisty Flockhart. Jednak Flynn tak bardzo zachwyciła producentów serialu, że zaoferowali jej rolę w innym projekcie. W kultowym serialu pojawiła się za to gościnnie. Za swoją rolę w "Praktyce" zdobyła w 1999 roku nominację do nagrody Emmy. Clint Eastwood obsadził ją w jednej z ról w filmie "Żółtodziób". Często występowała w komediach, m.in. w filmie "Świat Wayen’a", w którym próbowała zerwać z wizerunkiem femme fatale. W następnych latach coraz rzadziej pojawiała się na ekranie. Między produkcjami miała wielomiesięczne przerwy. 

Dość szybko poddała się presji idealnego wyglądu. Chociaż kobiety na całym świecie zazdrościły jej urody, to sama Boyle zaczęła dostrzegać w sobie wady. Mówiła, że przerażają ją zmarszczki i nie ma ról dla dojrzałych aktorek. Pierwszy zabieg wykonała jeszcze przed 30. urodzinami. W 2002 roku Lara wyznała, że interesuje ją medycyna anti-aging, ale daleko jej do drastycznych zmian wyglądu, którym jest przeciwna. Chociaż zaprzeczała doniesieniom o operacjach plastycznych, to trudno było nie dostrzec nienaturalnych zmian w jej wyglądzie. Za pierwszymi, drobnymi zabiegami przyszły kolejne. Powiększone usta, wygładzone czoło, brak mimiki - dzisiaj po jej nietuzinkowej urodzie nie ma już śladu. W 2010 roku aktorka była już nie do poznania. 

Paradoksalnie zabieg, które miały zapewnić jej dalszy rozwój kariery, przyniosły jej koniec. W pewnym momencie już nikt nie chciał zatrudniać dawnej piękności. Lara Flynn Boyle ostatni raz na ekranie pojawiła się w 2020 roku. Wcześniej miała kilka la przerwy od grania. Niedawno papparazzi przyłapali gwiazdę w Los Angeles pierwszy raz od prawie roku. Najnowsze zdjęcia pokazują, że aktorka nie przestała eksperymentować z operacjami plastycznymi. Opuchnięta twarz i nienaturalne duże usta - to obecnie znaki szczególne 51-letniej aktorki. 


swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje