Mentalist

Mentalista

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 220
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Mentalista" od A do Z

Studio 14 na terenie wytwórni Warner Bros. w Los Angeles - to tutaj powstaje większość scen do "Mentalisty", jednej z najpopularniejszych produkcji ostatnich lat. Ujawniamy kilka sekretów serialowych agentów CBI oraz zaglądamy za kulisy, za którymi każdego dnia sporo się dzieje...

A

jak Amanda Righetti, czyli rudowłosa piękność Grace Van Pelt. Od czasu premiery serialu, kariera 28-latki rozwija się coraz prężniej. Kilka dni temu pojawiła się informacja, że wystąpi w filmie "The Avengers" (budżet to ok. 150 mln dolarów), u boku m.in. Scarlett Johansson ("Vicky Cristina Barcelona") i Roberta Downeya Jr. ("Sherlock Holmes"). Prywatnie aktorka dorastała w miejscowości niedaleko Las Vegas. Jest najmłodszą z ósemki rodzeństwa (ma sześciu braci i jedną siostrę). Od 2006 r. jest mężatką.

Reklama

B

jak Bruno Heller, czyli twórca i scenarzysta serialu. Praktycznie od początku kariery był związany z branżą filmową. Zaczynał jako dźwiękowiec, by w 1994 r. rozpocząć pisanie scenariuszy. Jego notowania szybko rosły. Serial "Rzym", którego był współtwórcą, okazał się wielkim sukcesem. Ale prawdziwym strzałem w dziesiątkę stał się dopiero "Mentalista". Prywatnie Heller od 1993 r. jest związany z Mirandą Phillips Cowley, wiceprezes HBO. Mają dwójkę dzieci. Cała rodzina mieszka w Los Angeles.

G

jak główny antagonista, czyli "Red John", bezwzględny seryjny morderca. Jego ofiarami padły m.in. żona i córka Patricka, który po tej tragedii za cel życia postawił sobie odwet na zwyrodnialcu. Przez pierwsze dwa sezony przeciwnicy bawili się w kotka i myszkę. W finale trzeciego Jane... zabił "Red Johna" (emisja w USA w maju br.). - "Mentalista" bez "Red Johna" jest jak "Moby Dick" bez... Moby'ego Dicka - stwierdził Bruno Heller, twórca serialu. Chciał w ten sposób zasugerować, że psychopata mógł... nie umrzeć?

L

jak lekki erotyzm. Od pierwszego odcinka czuć, że między Teresą a Patrickiem jest chemia. Czy twórcy przewidują, że partnerzy staną się kiedyś kochankami?

- Boże, oby nie! - krzywi się Robin Tunney.

- Z Simonem jesteśmy jak brat i siostra. Sceny erotyczne byłyby dla mnie potwornie krępujące - kończy ze śmiechem.

M

jak mentalizm. Trudno w dwóch słowach określić, czym jest, bo łączy w sobie wiele elementów, m.in.: psychologię, NLP (programowanie neurolingwistyczne), iluzję, hipnozę itp. Mentalista, dzięki specjalnym technikom opartym na manipulacji, potrafi wykonywać efektowne triki, np. czytać w myślach albo "zatrzymywać" własny puls. Jak to się robi? Każdy zna grę: "papier-nożyce". Tłumacząc przeciwnikowi zasady, mimochodem zademonstruj mu jeden z gestów, np. kamień. Pod wpływem sugestii, w trakcie najbliższej gry konkurent pokaże właśnie kamień. Sprawdziliśmy, to działa! No, prawie zawsze.

N

jak nagrody, których produkcja doczekała się całkiem sporo. W 2009 r. "Mentalista" zdobył wyróżnienie podczas 35. gali "People'e Choice Awards" w kategorii: najlepszy nowy serial. W tym samym roku Simon Baker, odtwórca głównej roli, został nominowany do Emmy, a rok później do prestiżowego Złotego Globu.

O

jak ogromny sukces. W 2008 r., gdy serial debiutował za Oceanem, nikt nie przypuszczał, że zdeklasuje konkurencję. Pierwszy odcinek obejrzało aż 15 mln widzów ("Fringe'a", który miał być hitem ówczesnej ramówki, tylko 9 mln). Ostatnio tak udany debiut miały w 2005 r. "Gotowe na wszystko". Potem było jeszcze lepiej! W szczytowych momentach "Mentalistę" śledziło nawet 20 mln widzów.

P

jak przecieki. W tej chwili już pojawiają się pierwsze spoilery dotyczące 4. sezonu (start we wrześniu w USA). Wiadomo, że Patrick trafi do więzienia. Będzie próbował tłumaczyć, że zabił "Red Johna" w obronie własnej. Jednak nawet najbliższym współpracownikom trudno będzie w to uwierzyć. - Przyjaźń Jane'a i Lisbon zostanie wystawiona na próbę - ujawnia Bruno Heller.

R

jak Robin Tunney. Rola w "Skazanym na śmierć" (2005-06) pozwoliła uroczej 39-latce wypłynąć na szerokie wody. Dziś aktorka równie brawurowo gra Teresę Lisbon w "Mentaliście". Prywatnie ma słabość do twardych facetów (były i aktualny mąż są reżyserami filmowymi). - Aktorzy jakoś mnie nie pociągają. Przebierają się i malują, to babskie zajęcie - stwierdziła Tunney z rozbrajającą szczerością.

S

jak Simon Baker, czyli człowiek, dzięki któremu cała serialowa machina się kręci. - "Mentalista" jest nieco staromodny, klimatem przypomina trochę "Columbo" - zauważa Robin Tunney. - Próżno szukać w serialu nowoczesnych laboratoriów albo skomplikowanych urządzeń, od których aż roi się w innych produkcjach kryminalnych. U nas jest tylko trup. Widz chce zobaczyć, co zrobi Patrick i czy rozwiąże zagadkę śmierci dysponując właściwie jedynie narzędziami, jakimi posługiwał się Sherlock Holmes - kończy opowieść Tunney. Czy właśnie dlatego serial stał się takim hitem?

T

jak tego możesz nie wiedzieć. Samochód, którym na ekranie porusza się Patrick Jane, to Citroen DS21 (był produkowany w latach 1955-75). Takim samym modelem swego czasu jeździli m.in. kosmonauta Jurij Gagarin, aktorka Brigitte Bardot, czy... papież Jan XXII. Na aukcji internetowej można go kupić za ok. 15-20 tys zł.

W

jak wszystko czerwone. Ten kolor jest motywem przewodnim całego serialu. Każdy odcinek (poza pilotem) w swojej nazwie zawiera słowo "red" (np. "Ladies in Red", czy "Red Sky at Night"). Co więcej, we wszystkich epizodach pojawia się jakaś ruda kobieta (poza Van Pelt). To za sprawą "Red Johna", głównego wroga Jane'a.

Dowiedz się więcej na temat: Mentalista

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje