Matka

Ocena
serialu
8,1
Bardzo dobry
Ocen: 14
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Matka": Nic nie jest takie, jakim się wydaje [recenzja]

Utrata dziecka to tragedia, którą trudno sobie wyobrazić. Kiedy jeszcze okazuje się, że w śmierć ukochanej osoby były zamieszane osoby trzecie, nietrudno o eskalację emocji i próby dążenia do sprawiedliwości. Taką właśnie rolę przyjmie tytułowa "Matka", główna bohaterka nowej produkcji Polsatu, która dziś ma premierę w Polsat Box Go. Czy warto zagłębić się w jej historię?

Materiał zawiera linki partnerów reklamowych.

Historia, jakich wiele? Niekoniecznie

Kiedy poznajemy Agnieszkę (Olga Bołądź), dziennikarkę śledczą, już w pierwszej chwili możemy dostrzec, że w jej życiu nie do końca wszystko układa się po jej myśli. Szybko dowiadujemy się, że bohaterka wciąż mierzy się z tragedią, jaka spotkała jej rodzinę kilka lat wcześniej. Kobieta straciła 12-letniego syna i samobójczą śmierć chłopca opłakuje do dziś. Podobnie zresztą jak jej mąż Jacek (Łukasz Simlat), wzięty architekt, który niedługo ma zacząć pracę w renomowanej holenderskiej firmie. Awans mężczyzny dla całej rodziny okazuje się wybawieniem, bo czyż jest lepszy sposób na odcięcie się od przeszłości niż rozpoczęcie nowego życia w zupełnie innym miejscu? 

Reklama

Agnieszka zamyka wszystkie zawodowe sprawy i rozpoczyna przygotowania do przeprowadzki. Los nie pozwala jej jednak zapomnieć o przeszłości. Na przeszkodzie staje Rafał (Marcin Kowalczyk), który wiele lat temu był bohaterem jednego z reportaży Agnieszki, a teraz odsiaduje wyrok za morderstwo. Mężczyzna prosi dziennikarkę o pomoc w rozwikłaniu zagadki kryminalnej. Nieświadoma szokującej prawdy, jaką odkryje, ponownie angażuje się w pozornie zamkniętą sprawę. Na jaw szybko wychodzi, że morderstwo, o które był oskarżony Rafał, jest powiązane ze śmiercią jej syna, a cała sprawa łączy się z przestępczością pedofilską...

Serial "Matka" to jednak nie tylko zgrabnie poprowadzona zagadka kryminalna, ale przede wszystkim pełen kolorów i odcieni dramat obyczajowy. Już w pierwszych dwóch odcinkach twórcy kreślą nam obraz rodziny, która mierzy się z ogromną tragedią. Największy nacisk kładą na sportretowanie emocji i motywacji głównej bohaterki. Zrozumienie jej wielkiego bólu i obecnego stanu ułatwiają liczne retrospekcje. To właśnie ta wrażliwość na uczucia i niezwykła empatia sprawiają, że serial ma szansę wyróżnić się na tle innych produkcji tego rodzaju. Bohaterce, granej przez Olgę Bołądź, zwyczajnie wierzymy i w wielu momentach możemy się z nią utożsamić. Rozumiemy jej działania, choć zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze postępuje racjonalnie. 

Napięcie wciąż rośnie

Produkcja w reżyserii Piotra Trzaskalskiego, której pomysłodawcą był Igor Brejdygant (autor takich hitów, jak "Rysa", czy "Szadź") ma niespieszne tempo i to możemy uznać tutaj za sporą zaletę. W pierwszych dwóch odcinkach mamy bowiem okazję poprzebywać dłużej z bohaterami, poznać ich historię, łączące ich relacje. Historia detektywistyczna jest wyraźnie zaznaczona, ale początkowo pozostaje zupełnie obok dramatu rodzinnego. Z czasem oba wątki zaczynają się jednak ściśle łączyć, generując napięcie, które nie pozwala oderwać się od ekranu i które jest zapowiedzią kolejnych ekscytujących momentów. 

Twórcy krok po kroku, po kawałku, odkrywają tajemnicę, dając jasno do zrozumienia, że nic nie jest takim, jakim nam się początkowo jawiło. Zdaje się, że to właśnie ta tajemnica i niespieszność mogą okazać się kluczem do sukcesu nowego serialu, który obejrzymy od dziś w Polsat Box Go.

Spójna kompozycja

Poza całkiem dobrym scenariuszem, na wyróżnienie zasługuje także obsada, a w szczególności popisowe kreacje Agnieszki i Jacka. Olga Bołądź i Łukasz Simlat kradną uwagę widzów swoją charyzmą i profesjonalizmem. Między ich bohaterami jest chemia, która sprawia, że jako małżonkowie wypadają niezwykle wiarygodnie. Ich historię i interakcję zwyczajnie chce się śledzić.

"Matka" zachwyca także interesującym klimatem, wykreowanym tutaj głównie przez dosyć mroczne, przygaszone kolory i ciekawe lokacje. Atmosfera jest gęsta i ciągle ma się wrażenie, że za chwilę może nastąpić długo wyczekiwany wybuch.

Warto?

Na koniec wrócę do pytania zawartego na początku moich rozważań, choć pewnie odpowiedź wydaje się jednoznaczna. Pierwsze dwa odcinki nowego thrillera Polsatu, które miałam okazję obejrzeć, zdecydowanie zachęcają do tego, by dać produkcji szansę. Jeśli jesteście miłośnikami mrocznych historii kryminalnych połączonych z czułym dramatem obyczajowym, serial "Matka" może wam się spodobać. 

Serial "Matka" można oglądać od 30 listopada na platformie Polsat Box Go. Tutaj!

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Matka (serial)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy