Reklama

Majka

Ocena
serialu
6,9
Niezły
Ocen: 1419
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Czas przełomów

Rok temu przeniosła się z Łodzi, gdzie studiowała, do Krakowa. Tam toczy się życie serialowej Majki. Teraz - jej także. Dla Joanny Osydy to był czas pełen przełomów.

Nie jest pewna, czy wzięłaby udział w castingu do "Majki", gdyby producenci serialu nie przyjechali szukać głównej bohaterki do łódzkiej filmówki, w której studiowała. Joanna Osyda była na drugim roku i nawet nie marzyła o dużej roli w serialu.

Reklama

- Podeszłam do tego bez większych emocji. O tym, że zagram Majkę, dowiedziałam się dopiero po pół roku - wspomina aktorka.

W castingach brał też udział jej chłopak, Wacław Mikłaszewski. O tym, że zagra asystenta Kotowskiego - Pawła Misiaka dowiedział się jeszcze później niż Joanna. Niestety, nie jest to żadna z głównych ról. Aktor pojawia się jedynie w epizodach, nie mają żadnych wspólnych scen. Osyda jednak bardzo wierzy w swojego chłopaka.

- Lubię mężczyzn z otwartym umysłem, z pasją. Silne osobowości... Mogę powiedzieć, że mam szczęście - mówi aktorka.

Dla niej rola w "Majce" oznaczała wywrócenie życia do góry nogami. Postarała się o indywidualny tok studiów i przeniosła z Łodzi do Krakowa, gdzie kręcone są zdjęcia. Najbardziej ucieszyli się z tego jej rodzice, którzy mają swoją jedynaczkę pod bokiem - 25 minut drogi.

Aktorka wspomina, że gdy zaczęła studia nie mogli zrozumieć, że nie przyjeżdża do nich co tydzień, choć podróż do domu zajęłaby jej tylko dwie godziny.

Artystka chciała jednak zacząć dorosłe życie. Właśnie teraz nadeszła chwila próby. Wkrótce okaże się, czy obarczona pracą zaliczy sesję i dostanie się na czwarty rok studiów. Rodzice na pewno trzymają za córkę kciuki.

W życiu serialowej Majki olbrzymie zmiany - urodziła dziecko. Prywatnie u Joanny Osydy nie ma aż takich rewolucji, ale ostatni rok z pewnością był dla niej przełomowy.

JC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje