Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 363036
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Zgotuje mu sceny zazdrości

Już wkrótce Olka (Anna Karczmarczyk) uświadomi sobie, że przyjaźń z Pawłem (Rafał Mroczek) nie jest możliwa. Dlaczego? Bo poza sympatią kelnerka z Oazy poczuje do Zduńskiego coś więcej...

Olka coraz częściej łapie na tym, że zależy jej na Pawle nie jak na przyjacielu, lecz jak na mężczyźnie. Zduński z kolei będzie zachowywał się tak, jakby nie zauważał, że wpadł w oko młodziutkiej kelnerce z Oazy. Westchnienia Olki nie ujdą jedynie uwadze Zawadzkiego (Jacek Lenartowicz).

Reklama

- Moja bohaterka nie będzie potrafiła ukryć przed Pawłem prawdziwych uczuć względem niego - opowiada Anna Karczmarczyk.

- Jednocześnie uświadomi sobie, że nie może liczyć na żadne odwzajemnienie. Mimo tego od czasu do czasu przytrafią się jej ataki zazdrości o Zduńskiego. Będą one tak silne, że znacznie uprzykrzą życie Pawłowi. Do czego to wszystko doprowadzi? Tego sama nie wiem, ale z niecierpliwością czekam na rozwój wydarzeń.

Co ciekawe, Anna Karczmarczyk poza występami w serialu "M jak miłość" już w styczniu 2010 r. pojawi się na dużym ekranie w filmie w reżyserii Cezarego Pazury pt. "Weekend."

- W produkcji wcielam się w rolę Młodej, ukochanej jednego z głównych bohaterów - Guli (Michał Lewandowski) - wyjawia aktorka.

- To dziewczyna głupiutka, infantylna i zupełnie nieświadoma swoich kobiecych wdzięków. Jestem bardzo szczęśliwa, że zagrałam postać, z jaką nie miałam do tej pory do czynienia. Duże wrażenie podczas zdjęć robiła na mnie możliwość współpracy z Cezarym Pazurą oraz plejadą gwiazd polskiego kina, z Pawłem Małaszyńskim na czele.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje