Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,5
Super
Ocen: 386602
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Z "Rancza" do "M jak miłość"! Będzie skandal! Kogo zagra Marta Chodorowska?

Marta Chodorowska to jedna z najbardziej lubianych polskich aktorek. Rozpoznawalność i sympatię zdobyła głównie dzięki roli Klaudii Kozioł w kultowym "Ranczo". Zbuntowana córka wójta podbiła serca widzów, a Marta Chodorowska do dziś kojarzona jest przede wszystkim z tej roli. Być może wkrótce się to jednak zmieni. Aktorka bowiem jakiś czas temu pojawiła się na planie "M jak miłość". Wiadomo już, że jej bohaterka namiesza w życiu Budzyńskich!

Marta Chodorowska w nowej roli!

Marta Chodorowska dołączyła niedawno do obsady "M jak miłość". Aktorka, której wielką popularność przyniosły seriale "Ranczo", "Pierwsza miłość" czy "Na Wspólnej", w "M jak miłość" gra piękną i ambitną prawniczkę Julię.

Widzowie serialu poznają nową bohaterkę na początku marca.

Marta Chodorowska: "Ranczo" dało jej popularność

Marta Chodorowska w 2005 roku ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie. Na dużym ekranie zadebiutowała dwa lata wcześniej rolą tytułową w filmie "Powiedz to, Gabi". Szerszej publiczności znana jest przede wszystkim z ról serialowych.

Uwielbienie widzów zyskała dzięki roli Klaudii Kozioł w kultowej produkcji TVP - "Ranczo". W serialu grała przez blisko 10 lat, nieustannie dostarczając widzom powodów do śmiechu, jak i wzruszenia.

Reklama

Jej bohaterka była bowiem niezwykle charyzmatyczna i stanowiła dla Chodorowskiej spore wyzwanie aktorskie. Tak o swojej pracy w serialu mówiła przed laty:

I choć aktorka pojawiała się w międzyczasie w innych produkcjach, a ostatnio mogliśmy ją oglądać m.in. w "Koronie królów" i "Kuchni", to dla widzów wciąż pozostaje szaloną Klaudią. Być może to właśnie dzięki roli w "M jak miłość" uda jej się zmienić nieco wizerunek.

O tym przekonamy się już wiosną!

Zobacz również:

39- letnia Marta Chodorowska z "Rancza" topless! Fani zachwyceni

Marta Chodorowska w zmysłowej sesji!

"Na dobre i na złe": Falko i Bolek stracą synów? Sąd może odebrać im dzieci...  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy