Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 363521
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

W ciąży jej do twarzy...

Anna Mucha, czyli Magda Marszałek z "M jak miłość", już będąc w pierwszej ciąży udowodniła, że kobieta w stanie błogosławionym nie powinna zamykać się w domu i rezygnować z życia towarzyskiego. Także teraz, spodziewając się swego drugiego dziecka, Ania bryluje na stołecznych salonach!


Reklama

- Ciąża nie jest chorobą, którą trzeba przeleżeć w łóżku - powiedziała Anna Mucha dwa lata temu, kiedy oczekiwała na narodziny córeczki Stefanii.

Ania, będąc w pierwszej ciąży, niemal do ostatniej chwili przed rozwiązaniem pracowała na planie serialu "Prosto w serce", brylowała na warszawskich salonach, a nawet wybrała się na wakacje na... Bali. Także teraz nie zamierza zwalniać tempa i zamykać się w domu!

- Nie jestem w ciąży ani pierwsza, ani jedyna - mówi Anna Mucha, dodając, że w najbliższych miesiącach będzie miała sporo do zrobienia.

Wiadomo z całą pewnością, że z "M jak miłość" nie zniknie Madzia Marszałek, w którą wciela się Ania.

- Mam pewne wyobrażenie tego, co będzie dalej, więc myślę, że stoi przede mną spore wyzwanie. Bardzo jestem ciekawa, co się wydarzy i cieszę się, że z aktorskiego punktu widzenia będę miała bardzo poważny wątek do pociągnięcia - wyznała w programie "Pytanie na śniadanie", pytana o to, co czeka ją po powrocie na plan "M jak miłość" po wakacyjnej przerwie.

Anna Mucha nie chce też spędzić czasu dzielącego ją od urodzenia drugiego dziecka na uciekaniu przed... fotoreporterami. W ciąży jej do twarzy, więc nie widzi powodu, by zamykać się w domu i unikać pojawiania się na różnego rodzaju imprezach. Właśnie gościła w Stacji Mercedes, gdzie zaprezentowała nowy model kompaktowego samochodu kempingowego i... swój spory już brzuszek!


Dowiedz się więcej na temat: Anna Mucha | seriale | M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje