Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 363667
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Rozbije małżeństwo Andrzeja?

Budzyńska marzyła, by zostać w końcu babcią... A teraz odkryła, że wnuka ma już od lat. Jak odmieni to życie jej i Andrzeja?

Edyta opowiada o swoim romansie i o dramatycznym rozstaniu z mężem. Wanda posyła dziewczynie badawcze spojrzenie...  

Reklama

- Naprawdę niczego się wcześniej nie domyślałaś? Wybacz, ale nie podejrzewałaś nawet? Skoro miałaś romans z Andrzejem i zaraz potem zaszłaś w ciążę... - zaczyna dopytywać.

- Romans to za dużo powiedziane! To był jeden, jedyny raz. Chwila zapomnienia... Byłam pewna, że Piotrek jest dzieckiem Janusza i przez dziesięć lat w to święcie wierzyłam! - zapewnia ją Edyta.

Załamana kobieta z trudem panuje nad emocjami. Natomiast Budzyńska zachowuje zimną krew.

- Nie myśl, dziecko, że jestem bez serca... Ale mimo wszystko... To zbyt poważna sprawa, żebym przyjęła ją na samą wiarę - mówi po chwili.

- Przysięgam, nigdy więcej z nikim nie zdradziłam Janusza!

- Rozumiem... Ale jeśli Piotrek jest synem Andrzeja... i moim wnukiem... To wywraca cały mój świat do góry nogami. Nie tylko mój. Dlatego muszę mieć pewność. I chciałam cię prosić, Edyto... żebyś rozważyła wykonanie badań genetycznych.

Wanda nalega, ale dziewczyna wciąż ma wątpliwości. I nadal nie chce mówić o całej sprawie Andrzejowi. Pani sędzia jednak się nie poddaje...

Kilka godzin później, Budzyńska odwiedza Edytę w jej mieszkaniu. I tym razem, stawia sprawę jasno: - Andrzej ma prawo znać prawdę!

- Ta prawda już zniszczyła moje małżeństwo. Właśnie przez nią się rozpadło... Chce pani to samo zafundować Andrzejowi? - pyta poważnie Edyta.

Co wydarzy się dalej? Czy Edyta wyzna Budzyńskiemu prawdę? A jeśli nie... czy zrobi to za nią Wanda? Dowiemy się 5 lutego.

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość | seriale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje