Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 365169
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Przyjmuje życzenia w Dniu Kobiet!

Andrzej Młynarczyk, czyli Tomasz Chodakowski z "M jak miłość", żartuje, że jest prezentem, jaki jego mama dostała na Dzień Kobiet. Aktor przyszedł bowiem na świat 8 marca. W tym roku obchodzi 32 urodziny!



Dla wielu kobiet Andrzej Młynarczyk jest ideałem mężczyzny. Wysoki, przystojny, dobrze zbudowany, a przy tym utalentowany aktor śmieje się, że czasami dziewczyny zaczepiają go na ulicy i proponują randki. Dotąd nie spotkał swojej drugiej połówki, ale wierzy, że kiedyś się zakocha i będzie szczęśliwy.

Reklama


- W kobiecie liczy się dla mnie przede wszystkim osobowość. A wygląd? Kobieta musi być... kształtna, a nie wyglądać jak anorektyczna modelka. Jeśli potrafi dawać miłość, nie jest ważne, ile centymetrów ma w biodrach! Gdyby wszystkie kobiety wyglądały jak modelki, świat byłby bardzo nudny - mówi Andrzej.


Andrzej Młynarczyk pojawił się w polskich serialach dokładnie dziesięć lat temu. Jeszcze jako student warszawskiej Akademii Teatralnej zagrał Jacka Lenarczyka w "Plebanii" i Eryka w "Na dobre i na złe". Szybko stał się popularnym i bardzo lubianym aktorem. Jego talent i świetne warunki fizyczne powodują, że niemal bez przerwy dostaje propozycje udziału w serialach i filmach.

Nigdy nie bał się aktorskich wyzwań. Ma w swoim dorobku różnorodne role - w "Heli w opałach" wcielił się w geja, w "Pierwszej miłości" grał niewidomego didżeja, w "Niani" był ochroniarzem, w "Tylko miłość" - barmanem w nocnym klubie. Od pięciu lat możemy go oglądać jako Tomka Chodakowskiego w "M jak miłość".


- Cieszę się, że mam szansę grać bardzo różne postacie, zdobywać nowe doświadczenia. Lubię zdobywać kolejne szczyty, nie tylko jako aktor - powiedział kiedyś.


Andrzej Młynarczyk uwielbia wyprawy w góry. Kiedy ma wolną chwilę, wyjeżdża w Tatry lub Pieniny, uprawia wspinaczkę skałkową, czasem skacze ze spadochronem. Ostatnio bardzo często gra w tenisa i niemal codziennie jeździ na rowerze. Twierdzi, że sport jest najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości.


- Sport, pasje i miłość to coś, co daje chęć do życia i motywację. Większość ludzi wcale nie jest chora. Po prostu brakuje im napędu do działania. Powinniśmy cieszyć się tym, co mamy. Umieć doceniać to, że żyjemy. Umieć dawać i umieć brać. To są lekarstwa, które pokonają każdą chorobę. A najpiękniejszym z nich jest dla mnie uśmiech - opowiada aktor.


Andrzej, pytany, czego można mu życzyć z okazji przypadających w Dniu Kobiet urodzin, mówi, że chciałby, aby spełniły się wszystkie jego marzenia. A o czym marzy?


- Mam mnóstwo marzeń, które czekają na realizację. Wiem jednak, że marzenia się spełniają. Jeśli się czegoś bardzo pragnie, nie ma rzeczy niemożliwych. Nie ma szczytów, których nie można zdobyć - twierdzi.


Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje