Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 367940
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Na celowniku mafii

Wojdas trafił za kratki, jednak Budzyński nadal nie jest bezpieczny. I wie, że bandyta w każdej chwili może się zemścić.

Jarecki postanawia uciec i zamiast pożegnania, wysyła Budzyńskiemu krótki e-mail - z ostrzeżeniem.  

 "Czołem. Melduję, że zrobiłem sobie dłuższe wakacje. Tobie i twojej rodzince radzę zrobić to samo, bo strasznie gorąco się zrobiło... Udanej kanikuły, trzymaj się, szefie"

Tymczasem ludzie Wojdasa podrzucają do kancelarii kilka zdjęć, które zrobili nie tylko Andrzejowi, ale i jego rodzinie...

Budzyński, oglądając fotografie, blednie. I rozumie, że trafił na "celownik" mafii. Przerażony, pokazuje zdjęcia Wernerowi, a jego wspólnik od razu poważnieje.

- Wygląda na to, że zaczynają się kłopoty... Włamanie do Kazana, ten wyjazd Jareckiego...

- Ucieczka. To jest ucieczka! Dziś rano dostałem maila od Jareckiego... Radzi mi, żebym wyjechał na długie wakacje. Ja i cała moja rodzina.

- I co masz zamiar zrobić?

- No cóż, na pewno nie pójdę z tym na policję!

Andrzej, zdenerwowany, zagryza usta. I czuje, że znalazł się w potrzasku... Czy jego rodzinie naprawdę zagrozi mafia? Dowiemy się tego w 948. odcinku "M jak miłość", 26 listopada.


swiatseriali.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: seriale | M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje