Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 365614
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Marek traci pracę

Marek coraz bardziej martwi się o dzieci, zwłaszcza po ostatnich wybrykach Uli. Pragnie spędzać z bliskimi więcej czasu, więc ostrożnie zaczyna rozmowę z szefem…

- Pan zna moją sytuację rodzinną, prawda? Moi rodzice są coraz starsi, coraz bardziej mnie potrzebują, a dzieci... jeszcze bardziej. A ja na okrągło siedzę w pracy i... Chciałbym, jeśli można, jakoś to zmienić.

- Sam pan prosił o dodatkowe kursy, nadgodziny... 

- Ale teraz sytuacja się zmieniła. I jeszcze jedno... Przykro mi, szefie, ale nie mogę brać dalekich kursów. Nie dam rady, przepraszam... Tak wyszło.

Mostowiak spogląda z napięciem na Łukasika... A mężczyzna od razu się irytuje:

- No i co niby mam z tym fantem zrobić? Pan wie, że nie stać mnie na zlecenie przewozów firmie zewnętrznej! I jak pan nie będzie jeździł w trasy, to będę musiał na pana miejsce zatrudnić kogoś innego...

- Co takiego?

- Przykro mi, panie Marku, ale pana kłopoty rodzinne nie mogą oznaczać kłopotów dla mojej firmy! Więc jak to się mówi w naszej branży... wóz albo przewóz!

- Zwalnia mnie pan? - Marek jest kompletnie zaskoczony.

- A będzie pan jeździł w trasy?

- Nie!

- No, to zwalniam pana! 

To scena, którą zobaczymy już 5 czerwca... Będzie to ostatni odcinek tego sezonu "M jak miłość".

swiatseriali.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość | Kacper Kuszewski | seriale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje