M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 348933
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Wojtuś dostanie szlaban

Po rozmowie z wychowawczynią Wojtka (Feliks Matecki) Joasia (Barbara Kurdej-Szatan) dojdzie do wniosku, że nie może dłużej pobłażać synowi. Postanowi ukarać chłopaka i da mu szlaban.


W 1379. odcinku "M jak miłość" (emisja w TVP2 we wtorek 4 września o godzinie 20.55) Joasia dowie się, że Wojtuś bardzo opuścił się w nauce, a jego zachowanie w szkole pozostawia naprawdę wiele do życzenia. W dodatku wyjdzie na jaw, że chłopak zablokował w jej telefonie numer nauczycielki, by ta nie mogła się do niej dodzwonić!

Reklama

- Włamałeś się do telefonu i zablokowałeś numer wychowawczyni! Wykasowałeś esemesy, które do mnie wysyłała - powie synowi.

- Włamałeś się nawet do mojej skrzynki w komputerze i wykasowałeś maila - doda.

Chłopak zda sobie sprawę, że źle postąpił i przeprosi Joasię. Ona jednak nie da mu się zbyt łatwo udobruchać.

- Przepraszasz? - zapyta, patrząc Wojtkowi prosto w oczy.

- Mam w nosie twoje przeprosiny. Sto razy już mnie przepraszałeś - przypomni mu.

Kilka minut później Chodakowska poinformuje Wojtka, że nie zamierza dłużej mu pobłażać.

- Masz karę! Szlaban! Na wszystko! - krzyknie, nie zdając sobie sprawy, że jej słowa słyszy nie tylko syn, ale również Michał (Paweł Deląg), który właśnie wybrał się do niej z wizytą.

- Ktoś tu chyba ma kłopoty - zażartuje Ostrowski, ale Joasi wcale nie będzie do śmiechu.

- Wojtek przekroczył wszystkie możliwe granice. Stracił moje zaufanie, a na dodatek grozi mu pała z polskiego - poskarży mu się Chodakowska.

Michał od razu zaproponuje, że pomoże chłopcu nadrobić zaległości z języka polskiego.

- Nie chciałabym nadużywać twojej sąsiedzkiej uprzejmości - westchnie Joasia, po czym poleci Wojtkowi, by wyprowadził psa, a potem zabrał się za odrabianie lekcji...

- Jadę po Helenkę, a jak wrócę, to chcę widzieć, jak czytasz lekturę - powie.

- Zero wychodzenia, zero komputera, zero telewizora i gier - doda tonem nie znoszącym sprzeciwu.

Czy Wojtek zastosuje się do poleceń mamy? Czy udowodni jej, że jednak można mu zaufać?

  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje