Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 367483
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Tragedia Kisielowej! Jej mąż... okrada Mostowiaków!

Kisielowa (Małgorzata Rożniatowska) wyzna Barbarze (Teresa Lipowska), że jej małżeństwo to sielanka, bo Robert (Krzysztof Tyniec) robi wszystko, by ją uszczęśliwiać i rozpieszczać. Nie będzie świadoma, że Żak zarabia na spełnianie jej zachcianek, sprzedając jabłka... kradzione z sadu Mostowiaków!

W 1487. odcinku "M jak miłość" (emisja we wtorek 21 stycznia o godzinie 20.55 w TVP2) Kisielowa pochwali się Barbarze, że po ostatnich awanturach, jakie zrobiła Żakowi, nad jej małżeństwem w końcu zaświeciło słońce.

Reklama

- Robert bardzo się stara... Bierze różne fuchy, żebym mogła utrzymać dom i siebie na wysokim poziomie. No i jako mąż... jako mężczyzna też jest cudowny - wyzna przyjaciółce.

Rozmowę Zofii i Barbary przerwie Rogowski (Robert Moskwa), który wkroczy do kuchni i zacznie krzyczeć, że w nocy ktoś obrobił sad.

- Wszystkie jabłka po jednej stronie sadu zerwane co do jednej sztuki - oznajmi.

- Jedni mężowie koncentrują się na swoich żonach, inni na jabłkach w sadzie. Smutne - zakpi Kisielowa, po czym pożegna się i wyjdzie.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje