M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 328386
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Toasty i kłamstwa

Podobno kłamstwo ma krótkie nogi…

W kolejny wtorek Budzyński i Werner stawią się znowu w sądzie - tym razem wspierani przez Anetę. I kompletnie zaskoczą tym swoje rywalki.

Reklama

Jola, dumna po zwycięstwie w przetargu, postanowi z Adama zadrwić.

Tuż przed rozprawą - zaproponuje kuzynowi pracę. Ale tylko pod warunkiem, że odwróci się od przyjaciela.

- Cześć, kochany... No i co ty poczniesz, biedaku? Taka wpadka wizerunkowa... Może uda ci się jakoś zgrabnie... "odciąć" od tej całej sprawy? Wtedy otworzyłaby się jakaś furtka współpracy dla nas... Jesteśmy rodziną, to gest dobrej woli!

Karolina - pewna wygranej - siądzie za to u boku swojego adwokata... Gdy Aneta wystąpi w końcu w roli świadka, będzie w szoku!

- Pani Karolina Kubiak nakłaniała mnie do złożenia zeznań przeciwko mecenasowi Budzyńskiemu... To mną tak wstrząsnęło, że postanowiłam zabrać głos!

- Dlaczego?

- Żeby powiedzieć prawdę!

- Czy rozmawiała pani z poszkodowaną o tym, co się stało?

- Tak. Ale zaprzeczyła, że doszło do jakiegokolwiek gwałtu... Nagrałam tę rozmowę!

Gdy sędzia usłyszy nagranie, sprawa będzie zakończona. Budzyński po wygranej mocno uściśnie Wernerowi dłoń... za to Magda z radości aż rzuci się koledze na szyję.

- Nie mogę uwierzyć... Druga rozprawa i uniewinnienie!

Tymczasem Jola nagle zblednie... i podejdzie do Adama, próbując się wytłumaczyć.

- Nie miałam pojęcia... Taka intryga ze strony tej smarkuli... No szok!

Prawnik tym razem w kłamstwa kuzynki jednak nie uwierzy.

W odpowiedzi rzuci, lodowatym tonem: - Kochanie, błagam... Byłaś mózgiem całej tej operacji! Chciałaś wygrać przetarg, przejąć kontrakt... Wystąpimy z procesem cywilnym przeciwko twojej kancelarii - o odszkodowanie.(...) Jesteśmy rodziną, ale nie licz na to, że ci odpuszczę...

Andrzej i Magda prosto z sądu pojadą do bistro, gdzie jako pierwsza uściska ich Kinga.

- Kochani, gratuluję! Bardzo się cieszę... A chwilę później Chodakowska wzniesie toast na cześć bohaterów dnia: Wernera i Anety!

- Udało się dzięki naprawdę najlepszemu prawnikowi w Warszawie... i najbardziej inteligentnej zołzie, jaką znam!

- No nie... I kto tu jest zołzą? Widzicie tę niewdzięczność?!

- I love you, zołzo... Dziękuję z całego serca. Wszystkie twoje grzechy od dziś idą w niepamięć!

Czy problemy Magdy naprawdę się skończą... i odtąd Aneta zostanie jej przyjaciółką?


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje