Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 370182
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Szok! Zduńscy żyją bez seksu!

Bez słowa "przepraszam"

Ta wiadomość doda skrzydeł Jabłońskiej, która jeszcze bardziej zainteresuje się Zduńskim. Fakt, że ma żonę i czworo dzieci, wyda jej się zupełnie bez znaczenia. Zdecyduje się odwiedzić Kingę w pracy, by ją upokorzyć, wyprowadzić z równowagi i jeszcze bardziej oddalić od męża.

Reklama

- Mogę tylko jeszcze raz cię zapewnić, że absolutnie nie masz powodu do niepokoju... Nic mnie z Piotrkiem mnie łączy... Nic, oprócz przyjaźni - powie rywalce prosto w oczy, ale słowo "przepraszam" nie padnie z jej ust.

- Więc tak to się dziś nazywa? Przyjaźń...? - rzuci urażona Kinga.

- Czyli dokładnie to, co ciebie łączy z bratem Piotrka... - bezczelnie odpowie Jabłońska.

- Chcesz omawiać ze mną moje rodzinne sprawy? Ciekawa sytuacja - oceni do żywego dotknięta Zduńska.

- Nie rozumiem, dlaczego chcesz ukarać Piotrka za to, że się zaprzyjaźniliśmy...

- Może dlatego, że widziałam was całujących się w moim ogrodzie?

- To był tylko żart.

- Widocznie mamy zupełnie inne poczucie humoru!

- Sorry, ale nie zrezygnuję ze znajomości z Piotrkiem tylko dlatego, że jesteś zazdrosna!

Jaki będzie finał tej niecodziennej wizyty? Na pewno nie ułatwi ona pojednania Kingi i Piotrka.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje