Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 365570
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Skandaliczny biznes Marka?

Nowy sklep Mostowiaka okaże się... sex shopem?! Co na to proboszcz, który przyjedzie pobłogosławić biznes Marka?

 

Reklama

Marek zwierza się Ewie, że zainwestował w kolejny sklep w Lipnicy. Tymczasem Kisielowa przekazuje Barbarze szokującą informację: nowym sklepem, który Marek kupił w Gródku jest... sex shop!

- Marek kupił sex shop! - oznajmi największa plotkara we wsi.

- Co kupił? Sex shop?! - Barbara omal nie zemdleje.

- Ja tam na pewno nie będę stała za ladą! Wstyd i zgorszenie! Ja nie wiem, dlaczego wasz Marek zdecydował się na taką karierę - podsumuje Zośka.

Wkrótce okazuje się, że wbrew plotkom, Marek nie otworzył biznesu z erotycznymi gadżetami, a sklep z seksowną bielizną. Zatrudnił w nim ekspedientkę Marzenę (Olga Szomańska), która od razu wpadła w oko Luckowi!

- Jestem absolutnie bezpruderyjna. Nie mam problemu z nagością, ani z ciałem - oznajmi na wstępie nowa pracownica Mostowiaka. - Będzie pan ze mnie absolutnie zadowolony, dam z siebie wszystko - doda.

- Fajna dziewczyna, aż miło na nią popatrzeć - oceni Lucek.

- Ty się nie patrzysz, tylko gapisz! - skwituje Basia.

Nowy biznes Mostowiaka niebawem odwiedzi proboszcz. Na prośbę Barbary przyjedzie pobłogosławić sklep jej syna.

Przeszkodzi mu w tym sprzedawczyni Marzena, która nie zauważy, że rozmawia z księdzem i będzie chciała pomóc mu dobrać... biustonosz dla żony!

- Niechże się pan nie krępuje, ależ wszystko jest dla ludzi - zachęci proboszcza do zakupów. W efekcie wypłoszy księdza ze sklepu.


"Świat Seriali"

swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje