Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 368272
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"M jak miłość": Rozwód wisi w powietrzu!

Wkrótce małżeństwo Uli (Iga Krefft) i Bartka (Arkadiusz Smoleński) znajdzie się nad przepaścią. Powód? Oczywiście słabość Mostowiaczki do byłego ukochanego Janka (Tomáš Kollárik)! Gdy młody Lisiecki ucieknie z Grabiny przed gangsterami, jego żona znów zbliży się do Morawskiego.


Reklama


Jako pierwsza czarne chmury nad małżeństwem Uli (Iga Krefft) i Bartka  dostrzeże Barbara (Teresa Lipowska). Przez przypadek będzie świadkiem potajemnego spotkania wnuczki z jej byłym ukochanym Jankiem. Widząc z oddalenia łączącą ich bliskość, poważnie się zaniepokoi. 

Podejrzenie o romans

W zaufaniu Mostowiakowa zwierzy się księdzu proboszczowi (Maciej Damięcki), że podejrzewa swoją wnuczkę o romans... Po rozmowie z duchownym Mostowiakowa uda się z Ulą na cmentarz. Przy grobie Lucjana (śp. Witold Pyrkosz) szczerze opowie jej historię własnego małżeństwa, które na początku też wcale nie było łatwe i szczęśliwe. Zrobi to w nadziei, że dzięki temu wnuczka pozostanie przy swoim mężu i raz na zawsze zapomni o Janku.

Tymczasem tak naprawdę Morawski spotka się z Ulą, by ostrzec ją, że bandyta, dla którego kiedyś pracował jej mąż, właśnie wyszedł z więzienia na zwolnienie warunkowe. A to może oznaczać nowe kłopoty dla Lisieckiego, a więc dla niej również. Mostowiaczka podziękuje policjantowi za to ostrzeżenie, ale postanowi na razie ukryć przed mężem złe wiadomości, by przez stres nie zawalił matury.

Młody Lisiecki, który o czyhającym na niego i Ulę zagrożeniu dowie się z niezależnego źródła, zdecyduje się wyjechać z Grabiny. Dotrze do niego, że tylko w ten sposób może zapewnić żonie bezpieczeństwo. Przed wyjazdem zapowie Morawskiemu, by pod jego nieobecność trzymał się od Uli z daleka. Nastąpi to w 1466. odcinku "Emki" (emisja we wtorek 29 października o godz. 20.55 w TVP2).

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje