M jak miłość
Ocena
serialu
9,4
Super
Ocen: 392411
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": ​Piotrek ratuje Mirkę!

Późnym wieczorem, Piotrek wraca na Deszczową... I na ulicy zauważa Mirkę - która kieruje się do domu Lubińskiego. Czyżby kobieta zgodziła się na warunki psychopatycznego sąsiada Zduńskich i zmierzała oddać się mu w zamian za milczenie w sprawie Irka?!



- Mirka!

- Piotrek? Co ty tu robisz?

- A ty? Co ty chcesz zrobić?... Chodź, pogadamy!

Zduński szybko odciąga przyjaciółkę na bok - jak najdalej od willi sąsiada. A Kwiatkowska, bliska łez, wyznaje tylko: 

- Myślałam, że się z nim jakoś dogadam...

- Z tym gnojkiem? Zwariowałaś? Ciekawe jak? Mirka, co ty chciałaś zrobić?!

- Boże, ale ze mnie idiotka!

- Uspokój się....

- Czy ty nie rozumiesz? - Mirka jest naprawdę załamana. - Jeśli Lubiński złoży doniesienie, Irek pójdzie siedzieć! I szlag wszystko trafi: nasz dom, naszą rodzinę, firmę...

Jednak Piotrek zachowuje spokój. I pewny siebie, zapowiada: 

- Irek nie pójdzie siedzieć. A Lubiński zniknie z naszego życia raz na zawsze.

- Jak to zrobisz? Masz jakiś plan?

- Tak... Mam.

To scena, którą zobaczymy w 1037. odcinku "M jak miłość"! Jaki plan obmyślił Zduński - i czy naprawdę uda mu się wygrać z Robertem? Czy Lubiński zrezygnuje ze składania Mirce seksualnych propozycji? Ciekawych zapraszamy przed telewizory!

Reklama


swiatseriali.pl
Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy