Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,5
Super
Ocen: 386900
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Odcinek 1659. Dramat Budzyńskiego. Jego córka wyląduje za kratami?

W 1659. odcinku "M jaki miłość" (emisja 10 maja o godz. 20.55, tylko na antenie TVP2) Andrzeja czeka kolejny "kryzys" w związku z Anią. Namówiona przez Zuzę, nastolatka dokona kradzieży w jednym z butików. A gdy zostanie przyłapana, o mało nie trafi do aresztu. Co wydarzy się dalej?

- Nie dość, że chciała mnie okraść, to jeszcze bezczelnie i po chamsku próbowała się wszystkiego wyprzeć! Zaraz będzie tłumaczyć się przed policją, są już w drodze! Budzyński ubłaga w końcu właściciela sklepu, by zrezygnował z oficjalnej skargi.

- Wszystko panu zrekompensuję - stracony czas, nerwy, zamieszanie...

- Tatuś zapłaci, a córeczka jutro wywinie numer komuś innemu? Nie chodzę na takie układy!

- Ania ma za sobą ostatnio ciężkie przejścia, posunęła się nawet do próby samobójczej.(...) Jeśli zgłosi pan to na policję, to zostanie jej postawiony zarzut popełnienia przestępstwa. Czeka ją sprawa sądowa, kurator... W jej kondycji psychicznej... to będzie miało fatalne konsekwencje... Nie wiem, czy pan ma dzieci... ale proszę się postawić na moim miejscu...

Reklama

"M jak miłość": Odcinek 1659. Kara dla Ani będzie surowa?

Wracając z córką do domu, prawnik rzuci jednak cicho:

- To, co dziś zrobiłaś, to już zbyt ciężki kaliber, nawet jak dla mnie! I Ania w końcu zrozumie, że naprawdę wpadła w kłopoty...

Gdy Marta dowie się o incydencie, od razu zadzwoni po pomoc do terapeutki, która poinformuje ją, że Ania przerwała ich spotkania twierdząc, że taka była... decyzja rodziców.

Co wydarzy się dalej?

"M jak miłość": Odcinek 1659. Kiedy i gdzie oglądać?

Emisja odcinka numer 1659 już 10 maja o godz. 20.55, tylko na antenie TVP2 - lepiej nie przegapić!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy