Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 364117
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Nieczyste zagranie…

Orski boi się konkurencji i cały czas próbuje szkodzić Piotrkowi w pracy… Aż w końcu posuwa się o krok za daleko!

Podczas kolejnej rozmowy z szefem Janusz przedstawia pomysł Zduńskiego jako własny - i od razu zdobywa u Góreckiego kilka "punktów". A młody prawnik wybucha.

Reklama

- Wiesz, co to jest? Kradzież! Ukradłeś mój pomysł i sprzedałeś jako swój!

Jednak Orski nie zamierza rywala przepraszać... I posyła tylko chłopakowi kpiący uśmiech:

- Ty też coś o tym wiesz, prawda? Przyszedłeś tu, zakręciłeś się wokół Olgi i ukradłeś mi moją pracę... Myślałeś, że będę siedział z założonymi rękami? I czekał, aż Górecki mnie wypieprzy?

- Nie chcę robić z tego afery... Liczę na twój rozsądek. Porozmawiaj z Góreckim, wyjaśnij mu to jakoś... Powiedz, że zaszło nieporozumienie!

- Twoja obecność tutaj - to jedno wielkie nieporozumienie!

Co wydarzy się dalej? Czy Górecki pozna jednak prawdę, a Orski straci pracę?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje