Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 364498
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Miłość, groźba… i nowa nadzieja

Zapraszamy na kolejny tydzień z "M jak miłość"! Co tym razem zobaczymy w serialu?


Reklama


Przede wszystkim: Marek zaprosi w końcu rodzinę na "zaległe" wesele! Zabawa w siedlisku potrwa aż do rana. Mostowiak chwyci nawet za mikrofon i zaśpiewa dla ukochanej jej ulubioną piosenkę... A co wydarzy się po imprezie?

Ula kolejny raz spróbuje ostrzec Natalkę przed Frankiem... I w końcu wyzna, że niedawno spędziła w ramionach leśnika całą noc.

- Wiem, że Franek potrafi zawrócić w głowie. Umie być miły, czarujący... Ale to zimny drań, który po prostu wykorzystuje sytuację!

Czy Natalka, po rozmowie z siostrą, nadal będzie chłopakowi ufać - i widzieć w nim swojego przyjaciela?

Tymczasem Maria zaprosi na wieś Bilskiego... Lucjan, gdy pozna jej nowego partnera, będzie w siódmym niebie - bo odkryje, że Robert świetnie gra w szachy. A Barbara westchnie, oczarowana:

- Nie mówiłaś, że jest taki przystojny... A przy tym jaki szarmancki!

- Przywiózł piękne kwiaty, w rękę mnie pocałował... Jeśli chcesz znać moje zdanie... to jest bardzo dobry wybór!

- Mamo... On tu nie przyjechał się oświadczyć!

- Na wszystko przyjdzie pora!

Jednak na tym nie koniec dobrych wiadomości...

Bo tego samego dnia w Grabinie zjawią się także Paweł z Alą. A Marek... zaproponuje siostrzeńcowi pracę! Mostowiak wyzna, że szuka kogoś, kto pomoże mu prowadzić nową firmę. Ale posada będzie miała jedną wadę...

- Będę cię potrzebował tu, na miejscu - Marek spojrzy z napięciem na Zduńskiego. - Co oznacza, że musielibyście przenieść się do Grabiny... Co najmniej na pół roku.

Czy Paweł zrezygnuje z wyjazdu do Anglii - i zamieszka z rodziną na prowincji?

W kolejny tygodniu w serialu pojawi się też nowa bohaterka - Paulina Lipska (w tej roli Maria Szafirska). Młoda artystka i nauczycielka plastyki, która będzie miała zajęcia z małą Anią Wojciechowską. Dziewczyna zauważy, że jej uczennica nagle bardzo się zmieniła - unika kolegów i zabawy, a gdy rysuje, sięga tylko po ciemne barwy. I od razu powie o tym Budzyńskiemu:

- Przepraszam, nie chcę być wścibska, ale bardzo niepokoi mnie zachowanie Ani...

Andrzej zabierze córkę do psychologa, ale mała będzie milczeć jak zaklęta. I w domu rzuci tylko, ze łzami w oczach:  

- Tatusiu, ja się tak bardzo boję... O ciebie, że coś ci się stanie...  Tak bardzo cię kocham!

- Ale dlaczego miałoby mi się coś stać? Skąd ci to przyszło do głowy?

Tymczasem morderca powróci... Mężczyzna zacznie śledzić Marcina i odkryje dzięki temu, gdzie mieszka Budzyński wraz z Anią.

A gdy prawnik zostawi na chwilę córkę samą, bandyta zapuka do drzwi...

- Cześć, przyszedłem zostawić coś dla twojego taty... Możesz otworzyć?

Czy Ania wpuści mordercę do domu?

Odpowiedź tylko na antenie TVP2. Pamiętajcie: tym razem lepiej nie przegapić żadnego odcinka!

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje