M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 325180
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Marcin pogodzi się z matką!

Po latach buntu Marcin na nowo zbliżył się do matki… A do tego pragnie poznać bliżej Olka. A wszystko dzięki uporowi i cierpliwości Aleksandry. Jak graną przez siebie bohaterkę ocenia Małgorzata Pieczyńska?


Reklama

- Aleksandra na początku była zdecydowanie negatywną postacią. Prawdziwa wydra! - rzuca z uśmiechem aktorka, w wywiadzie na łamach pisma "Kropka TV". I od razu dodaje:

- Zrobiłam wszystko, by ją ocieplić i usprawiedliwić, nie tracąc jednak na wyrazistości, którą postaci negatywne mają w sposób naturalny. Ile się da, koloruję ją uśmiechem i temperamentem. Zawsze staram się bronić swojej bohaterki...

A jak wyglądają stosunki gwiazdy z jej serialowym synem - Mikołaj Roznerskim?

- Świetnie mi się gra z Mikołajem! To fantastyczny chłopak i wspaniały kolega na planie - dojrzały, emocjonalny aktor. Dzięki temu nasze serialowe relacje są żywe i wiarygodne - wyznaje Pieczyńska.

Co wydarzy się w życiu Aleksandry z "M jak miłość" po wakacjach?

Aleksandra i Marcin zbliżą się do siebie i spróbują odbudować zerwane więzy. Chłopak wybaczy matce to, że porzuciła go w dzieciństwie.

- Marcin popadnie w konflikt z ojcem i będzie próbował naprawić zachwiane relacje z matką. Czy się uda, zobaczymy. Nagraliśmy ostatnio kilka ciekawych scen, a od scenarzystów wiem, że przygotowują kolejne interesujące wątki - zdradził Mikołaj Roznerski, czyli serialowy Marcin Chodakowski.



Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość | Małgorzata Pieczyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje