M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 311627
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Małgorzata Pieńkowska wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”!

To już pewne! Małgorzata Pieńkowska, czyli Maria Zduńska-Rogowska z „M jak miłość”, wystąpi w 4. edycji polsatowskiego „Tańca z gwiazdami”. - Lubię bawić się tańcem – mówi aktorka i dodaje, że taniec wydaje się jej niezwykle atrakcyjny, by pokazać siebie widzom z całkiem innej strony....


Reklama

Aż sześć z dotychczasowych edycji "Tańca z gwiazdami" wygrały gwiazdy serialu "M jak miłość" - po Kryształową Kulę sięgnęli już Katarzyna Cichopek, Rafał Mroczek, Magdalena Walach, Anna Mucha, Kacper Kuszewski i Agnieszka Sienkiewicz. Niewykluczone, że jesienią dołączy do tego grona Małgorzata Pieńkowska, która zdecydowała się przyjąć propozycję producentów najchętniej oglądanego w Polsce telewizyjnego show.

- Dobrze byłoby zajść jak najdalej, ale przede wszystkim zależy mi, by się dobrze bawić... Dla mnie zwycięstwem będzie możliwość zatańczenia tak, jak lubię - mówi serialowa Maria Zduńska-Rogowska z "Emki", pytana, jak ocenia swoje szanse w "Tańcu z gwiazdami".

Małgorzata Pieńkowska nigdy dotąd nie uczyła się kroków walca, tanga, rumby czy samby. Świetnie za to tańczy... oberka, bo jako uczennica szkoły podstawowej należała do zespołu tanecznego "Ulituszki", który słynął właśnie z oberków.

- Do tej pory znałam "Taniec z gwiazdami" z perspektywy kanapy. Gdy patrzyłam na wyczyny uczestników wcześniejszych edycji, pojawiło się u mnie marzenie, żeby osiągnąć taki poziom mistrzostwa, jak oni - wyznaje aktorka, dodając, że chciałaby, aby każdy jej występ na parkiecie był ciekawą opowieścią, a nie tylko zbiorem kroków i figur.

- Podchodzę do tego jak do roli aktorskiej - twierdzi.

Na razie Małgorzata Pieńkowska nie domyśla się nawet, który z tancerzy będzie jej nauczycielem i partnerem, nie zna również nazwisk pozostałych uczestników 4. polsatowskiej edycji show. Wierzy jednak, że ma przed sobą wspaniałą przygodę i wie, że czeka ją wiele tygodni morderczych treningów. Zdaje sobie sprawę z tego, że przygotowania do występów na parkiecie to spory wysiłek fizyczny...

- Już myślę, jak przygotować do niego moje ciało. Zaczęłam chodzić na basen i przyznaję, że już po tym jestem zmęczona, więc treningi to na pewno będzie przygoda - powiedziała w rozmowie z "Tele Tygodniem".


Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość | Małgorzata Pieńkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje