Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 364467
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Małgorzata Pieńkowska - W święta w domu musi pachnieć świerkiem i goździkami!

Małgorzata Pieńkowska, czyli Marysia z "M jak miłość", o bożonarodzeniowych prezentach dla najbliższych i przyjaciół zaczyna myśleć już w... wiosną. - Kupuję je przez cały rok - mówi.


Reklama


Małgorzata Pieńkowska lubi, gdy święta są obfite w prezenty. Dlatego właśnie bożonarodzeniowe upominki dla bliskich zaczyna gromadzić już na początku roku.

- Czasami kupuję je tuż po Nowym Roku i chowam do szaf i szuflad - twierdzi, dodając, że pod jej choinką zawsze znajduje się cała masa drobiazgów.

Tradycją stało się, że w domu Małgorzaty Pieńkowskiej ustawiany jest tuż przed Bożym Narodzeniem żłóbek.

- Mam go od lat i przez to jest dość oryginalny. Są w nim różne zwierzęta: i rodzina myszek, niegdyś ulubione zabawki mojej córki, i nawet koniki z klocków lego! Jest oczywiście Pan Jezusek, mocno już niestety obtłuczony, i Maryja niegdyś cudem uratowana z pyska naszego psa - opowiada aktorka.

Małgorzata Pieńkowska nie wyobraża sobie też świąt bez żywej pachnącej choinki. Ubieranie jej to rodzinny rytuał.

- Kupuję drzewko w donicy, by po świętach przesadzić je do ogrodu. Wiszą na nim bombki i łańcuchy robione jeszcze w czasach, gdy moja córka chodziła do przedszkola - powiedziała w wywiadzie (dziś Inka, córka aktorki jest już dorosła, studiuje aktorstwo w szkole teatralnej we Wrocławiu).

Kiedy w wigilijny wieczór na niebie rozbłyśnie pierwsza gwiazdka, w domu Małgorzaty Pieńkowskiej rozbrzmiewają tradycyjne kolędy w wykonaniu największych gwiazd polskiej piosenki.

- Zawsze słuchamy kolęd śpiewanych przez Jerzego Połomskiego, Irenę Santor i zespół Mazowsze - mówi.

Jedyne, czego Małgorzata Pieńkowska nie lubi w Bożym Narodzeniu, to przedświąteczny pęd i... napinanie się, by wszystko przygotowane było perfekcyjnie.

- Nie o to przecież w święta chodzi! Najważniejsze, by święta były radosne, by w domu pachniało świerkiem, goździkami... - twierdzi.

 

Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Pieńkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje