M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 311582
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Kinga chce rozwodu!

Zapraszamy na 1075. odcinek "M jak miłość" - i uroczyste chrzciny Mikołaja. Pogoda dopisze, Zduński junior dumnie zaprezentuje się w białym ubranku... A Kinga o mało nie dostanie zawału - po telefonie od męża.

 

Reklama

Piotrek będzie musiał zostać tego dnia w kancelarii, na polecenie Wernera. I na godzinę przed uroczystością zadzwoni zestresowany do żony...

- Kochanie, to ja... Tylko się nie denerwuj, dobrze?

Telefon odbierze jednak Mirka - przyszła matka chrzestna.

- Ja się, kochanie, nie denerwuję... Ale Kinga jest na ciebie nieźle wkurzona! Kiedy przyjedziesz? (...)Wracaj do domu, wiesz, która godzina?!

- Właśnie dzwonię w tej sprawie. Słuchaj... Może się tak zdarzyć, że nie zdążę na mszę.

- Zwariowałeś?! - przyjaciółka będzie w szoku. - Kinga cię zabije!  

A Piotrek, załamany, rzuci tylko:

- Wiem, ale nie mogę teraz wyjść z pracy, bo inaczej Werner mnie zabije i na dodatek wywali z roboty!

Tymczasem Zduńska, gdy dowie się o problemach męża, z trudem zapanuje nad emocjami... Do kościoła pojedzie w końcu z Mirką, Irkiem oraz Pawłem. Ale na Piotrka czekać będzie do ostatniej chwili. I tuż przed mszą, rzuci wściekła do szwagra:

- Zaraz po chrzcinach się z nim rozwiodę!

Jaki będzie finał? Emisja 1075. odcinka już w poniedziałek, 8 września - zobacz koniecznie!


Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje