M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 311562
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Kim naprawdę jest Rafał?

Anna przyjęła Rafała pod swój dach i dała nieznajomemu szansę, by zaczął w Grabinie nowe życie. Ale teraz zaczyna tego żałować...


Reklama

Jaką tajemnicę ukrywa Gołębiewski? Zapraszamy na 1145 odcinek "M jak Miłość", a w nim...

Lokalny ksiądz nie ufa dozorcy już od dawna i próbuje zdobyć na jego temat jak najwięcej informacji.

Ostatnio skontaktował się nawet z kapłanem z Kątków - miejscowości, w której Rafał mieszkał kilka lat wcześniej. A w najbliższy wtorek na plebanii pojawi się niezapowiedziany gość...

- Adam Winnicki, jestem proboszczem w Kątkach! Byłem w kurii, w Warszawie, a że to niedaleko, postanowiłem wpaść na chwilę. Chciałem księdzu oszczędzić dalekiej podróży...

Kapłan opowie koledze o przeszłości Rafała - i to ze szczegółami. A ksiądz z Grabiny będzie przerażony.

Zrozumie, że Gołębiewski stanowi zagrożenie dla całej parafii.

Zdenerwowany, proboszcz poprosi w końcu Rafała, by się wyprowadził. 

- Ksiądz chciał się ze mną widzieć?

- Tak. Już wiem, dowiedziałem się, co się stało w Kątkach i... Boję się, nie chciałbym, żeby pan znów kogoś skrzywdził... Niech pan stąd wyjedzie, ja bardzo pana proszę!

dozorca odmówi - i to ostro. A gdy kapłan spróbuje protestować, rzuci kpiąco:

- I co ksiądz zrobi? Tajemnica spowiedzi jest nienaruszalna...

- Owszem, jest... Ale ja mam informacje z innego źródła, nie tylko z konfesjonału...

- Oj, nieładnie! Dlaczego ksiądz kłamie? Nic z tym ksiądz nie zrobi... Wszystko zostaje po staremu, prawda?

Przypadkiem rozmowę obu mężczyzn usłyszy jednak Ewa... I od razu poczuje niepokój.

Gdy dozorca zniknie, Mostowiakowa szybko podejdzie do proboszcza:

- Niechcący usłyszałam jak ksiądz rozmawiał z panem Rafałem...  Proszę księdza, o co tu chodzi? Co się wydarzyło w tych Kątkach? Ten człowiek pracuje i mieszka pod jednym dachem z Anną... Kim on jest, co zrobił?!


Kapłan - związany tajemnicą spowiedzi - będzie jednak milczał. I Ewa postanowi w końcu zdobyć odpowiedzi na własną rękę.

- A gdybym powiedziała, że pojadę tam i spróbuję się czegoś dowiedzieć?
- Jeśli rzeczywiście kiedyś, przypadkiem, pani by tam pojechała... Podobno w Kątkach jest bardzo ładny kościół z piętnastego wieku. Warto go zobaczyć.

- Kościół? Mam zobaczyć... kościół?

- Mam tam znajomego księdza proboszcza... Jeśli go pani spotka... proszę go ode mnie pozdrowić.

Godzinę później Ewa opowie o całej sprawie mężowi. Przekona Marka, że Annie grozi ze strony Rafała niebezpieczeństwo - i nakłoni Mostowiaka, by wybrali się razem właśnie do Kątków.

- Musimy tam pojechać! Może na miejscu dowiemy się, o co w tym wszystkim chodzi... I im szybciej to zrobimy, tym lepiej!

Jak akcja rozwinie się dalej? Emisja 1145. odcinka "M jak miłość" już we wtorek.


Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje