Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 363056
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Joasia wypowie Adze mieszkanie! Kelnerka zostanie bez dachu nad głową?

Joasia (Barbara Kurdej-Szatan) odwiedzi Kingę (Katarzyna Cichopek), by poinformować ją, że zamierza sprzedać mieszkanie, które wynajmuje od niej Aga (Ina Sobala). Zduńska uzna, że musi poszukać kelnerce innego lokum...

W 1402. odcinku "M jak miłość" (emisja w TVP2 we wtorek 27 listopada o godzinie 20.55) Kinga dowie się, że Aga lada moment straci dach nad głową, bo Joasia postanowiła sprzedać mieszkanie, które wynajmuje od niej kelnerka.

Reklama

- Asia musi wypowiedzieć Adze mieszkanie - powie Zduńska mężowi.

- Sąsiad daje jej dobrą cenę za to mieszkanie, taka okazja może się nie powtórzyć - doda i wyjaśni Piotrowi (Marcin Mroczek), że za pieniądze ze sprzedaży mieszkania Chodakowska zamierza kupić dwie kawalerki - jedną dla Wojtka (Feliks Matecki), drugą dla Zosi (Julia Wróblewska), a dopóki dzieciaki nie będą z nich korzystać, będzie je wynajmować.

Piotrek stwierdzi, że Aga na pewno sobie poradzi, a Kinga wyzna mu, że wcale nie martwi się o kelnerkę... Okaże się, że bardzo spodobało się jej, że Asia myśli o przyszłości Wojtka oraz Zosi i sama też zaczęła się zastanawiać, co zrobić, by zapewnić swoim dzieciakom dobry start w dorosłe życie.

- Zanim się obejrzymy, dzieci dorosną... Szkoła, języki... Jasne, ty pracujesz, mamy bistro, ale przydałby się jakiś dodatkowy dochód - powie Piotrkowi.

- Kochanie, przyjdzie czas, to się tym zajmę. Zarobimy, pomyślimy o jakiejś inwestycji, ale teraz masz tylko jedno zadanie - zadbać o siebie i swoje zdrowie. To jest w tej chwili najważniejsze - stwierdzi Zduński.

Kinga uzna, że powinna osobiście przekazać Adze złe wieści od Joasi. Powie kelnerce, że musi się jak najszybciej wyprowadzić z mieszkania Chodakowskiej.

- To fatalnie. I co, wyląduję pod mostem? - zmartwi się dziewczyna.

Zduńska pocieszy ją, że na pewno znajdzie dla siebie jakieś nowe lokum, a na razie może mieszkać w pokoiku na zapleczu bistra.

- Trzeba tylko odmalować i posprzątać, bo zrobiła się tu niezła graciarnia - stwierdzi.

- W sumie... myślę, że nie będzie ci tu źle, jak się trochę ogarnie ten bałagan - doda.

Czy Aga przyjmie ofertę Kingi?


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje