Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 372571
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Ilona Łepkowska prosi o pomoc!

Ilona Łepkowska – scenarzystka i producentka współodpowiedzialna za sukces m.in. „M jak miłość” i „Barw szczęścia” - zwróciła się do wszystkich obserwujących ją w mediach społecznościowych z przejmującym apelem. Poprosiła o wsparcie dla rocznego Jasia, wnuka zmarłego w 2007 roku na raka trzustki Mariusza Sabiniewicza, czyli niezapomnianego Norberta Wojciechowskiego z „Emki”. Chłopczyk od urodzenia walczy z okropnymi chorobami...

- Pamiętacie Mariusza Sabiniewicza, wspaniałego aktora, który wcielał się przez wiele lat w Norberta? Odszedł przedwcześnie, pokonany przez straszną chorobę. To jest jego wnuk - napisała Ilona Łepkowska na Facebooku pod zdjęciem ślicznego chłopczyka, który - jak się okazuje - potrzebuje wsparcia finansowego, by... funkcjonować!

- Mariuszowi Sabiniewiczowi nie możemy już pomóc, małemu Jasiowi - tak. Dobro wraca, pamiętajmy - dodała scenarzystka, prosząc wszystkich fanów "M jak miłość" o wpłacanie pieniędzy na sfinansowanie bardzo kosztownej operacji.

Reklama

Jaś jest synem Tomasza Sabiniewicza - młodszego z dwojga dzieci zmarłego w 2007 roku Mariusza Sabiniewicza. Tomasz miał zaledwie 16 lat, a jego siostra Daria - 18, gdy ich ojciec przegrał walkę z rakiem trzustki. 

W lutym zeszłego roku syn aktora sam został tatą, ale - niestety - jego dziecko przyszło na świat z rozszczepem kręgosłupa, niedowładem kończyn dolnych i zdeformowanymi stopami. Chłopczyk ma już za sobą kilka operacji, jest pod stałą opieką specjalistów i regularnie uczęszcza na rehabilitacje...

Rodzice Jasia robią, co mogą, by ich synek mógł w przyszłości chodzić. Nigdy dotąd nie zwracali się do nikogo o pomoc i finansowe wsparcie w walce o zdrowie swego dziecka... Kiedy niedawno malec po raz pierwszy w życiu samodzielnie usiadł, uwierzyli, że wszystko się może zdarzyć.

Okazało się jednak, że leczenie stóp chłopczyka w Polsce nie przynosi żadnych rezultatów, a jedynym ratunkiem dla Jasia jest operacja, której podjąć się może tylko najlepszy specjalista w Europie - lekarz z Wiednia. Zabieg, po którym możliwe będzie dopasowanie ortez dla Jasia, wyceniony został na ponad 75 tysięcy złotych. Bez niego wnuk Mariusza Sabiniewicza nigdy nie będzie mógł stanąć na własnych nogach, nie mówiąc już o choćby próbie chodzenia.

- Proszę wszystkich dobrych ludzi i wiernych fanów "M jak miłość" do wsparcia leczenia Jasia! Mariusz patrzy na nas z nieba i liczy na pewno na to, że pomożemy Jasiowi! - apeluje Ilona Łepkowska.

Aktualnie na koncie Jasia jest już 40 procent potrzebnej kwoty.

AIM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama