Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 367914
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Groźby Łagody

Zapraszamy na spotkanie z Michałem Łagodą, który nakłonił Małgosię do zdrady - i od lat przyprawia Mostowiaków o migrenę!


Reklama

W premierowych odcinkach Michał odwiedzi Grabinę i spróbuje porozmawiać z Lucjanem o jego córce. Wyzna, że Małgosia czuje się zraniona i odtrącona przez rodzinę... A senior od razu się zirytuje:

- I co? Przyjechałeś tu, żeby nas pouczyć, jak powinniśmy się w tej sytuacji zachować?!

- Ja tylko uważam, że Gosia nie zasługuje aż na takie potępienie... Każdy ma prawo do swojego życia. Czy pan ma pojęcie, co ona teraz czuje? Nie możecie się od niej odwrócić, nie macie prawa.

- Dość. Wynocha z mojego domu! Ale już! - Lucjan szybko straci cierpliwość. Jednak Łagoda nie ustąpi.

- Chwileczkę. Jeszcze nie skończyłem!

Anna, która będzie świadkiem całej rozmowy, opowie się po stronie Mostowiaka.

- Proszę pana, proszę natychmiast stąd wyjść! Nikt tu nie ma ochoty wysłuchiwać tych pana mądrości! A Michał wybuchnie...

- Niech się pani nie wtrąca, to nie pani sprawa!

Łagoda odrzuci maskę dżentelmena i pokaże prawdziwe oblicze... Jednak Lucjan się nie ugnie. I pełen pogardy, rzuci tylko:

- To już taka zaraza, cały Łagoda. Jaki ojciec, taki syn...

- Nie pozwolę obrażać mojego ojca!

- Won, smarkaczu!

W końcu "intruz" wróci do Warszawy, do hotelu. Ale nowina o jego wizycie u Mostowiaków szybko obiegnie całą rodzinę - zwłaszcza o tym, jak potraktował Lucjana, ciężko chorego na serce... A kilka godzin później, Łagodę odnajdzie jego największy wróg: Tomek Chodakowski.

- Słuchaj, gnido... Zabrałeś mi żonę, a teraz jeszcze nachodzisz starych ludzi?! Narażasz ich zdrowie, życie... - Policjant od razu wymierzy rywalowi cios. A gdy Michał padnie na ziemię, rzuci krótko:

- Zniszczyłeś to, co miałem najcenniejszego: moją rodzinę. Powinienem cię zabić!

Za to następnego dnia "szwagra" odwiedzi Marek. Równie wściekły - i przerażony na myśl, że jego ojciec mógł przez Łagodę dostać zawału.

- Nigdy więcej nie przyjeżdżaj do nas do Grabiny. Rozumiesz? Nigdy! - Mostowiak pośle Michałowi ostre spojrzenie. - Byłem na Gośkę wściekły, że zrobiła taką straszną głupotę, rozwaliła rodzinę... Ale teraz zaczyna być mi jej żal. Bo dostanie dokładnie to, na co sobie zasłużyła. Cholera, oboje jesteście siebie warci!

A Łagoda odpowie groźbą... - Chcesz wojny? Proszę bardzo!

- Pamiętasz tę akcję ze skarbówką? Nie odprowadziłeś podatku od umowy pożyczki... Przykra sprawa, w sumie dość banalna. Ale z powodu większych błahostek ludzie bankrutowali...

- Straszysz mnie?

- Mówię, jak jest. Mogę cię załatwić tak, że się nie pozbierasz!

Jaki będzie finał? Czy Michał naprawdę zemści się na Mostowiakach - raniąc tym również Małgosię? Odpowiedź w premierowych odcinkach "M jak miłość", tylko na antenie TVP2! 

swiatseriali.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje