Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 364141
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Dziadek jest niebezpieczny?

Domański - widząc, że Stefan odprowadza Basię ze szkoły - od razu wybucha wściekłością. I robi byłej żonie ostre wymówki.

- Ten facet ma na sumieniu śmierć młodego chłopaka... Ale jak się okazuje, jest lepszym opiekunem niż ja! Brawo!

 - Pan Stefan? Nie wierzę! I skąd niby to wszystko wiesz? - Ala, słysząc kolejne oskarżenia, jest w szoku.

Reklama

A kilka godzin później, zdenerwowana, staje naprzeciwko Stefana: - Czy to prawda, że pan... że pan jest ojcem Jurka? Czy to prawda?!

- Tak... ale...

- Nie wiem, o co tu chodzi i nie chcę wiedzieć! Nie interesują mnie wasze chore kombinacje! Ale proszę się trzymać ode mnie i od mojego dziecka jak najdalej! Rozumie pan?!

Czy kontakty z dziadkiem naprawdę są dla Basi niebezpieczne? A Jurek, opowiadając o "grzechach" ojca, wyzna Ali całą prawdę? Odpowiedź  już 2 września w nowych odcinkach "M jak miłość".

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje