Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 366513
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Czy Teresa poniesie karę?

Piotr po wypadku Artura kontaktuje się z policją i ma w końcu dobre wieści - odnaleziono świadka ataku. Zapraszamy na 1156. odcinek "M jak miłość", a w nim...

 

Reklama

Paweł od razu pyta o szczegóły: 

- Spisał numer rejestracyjny?

- Nie. Ale widział kierowcę.

- Zawsze coś. Choć numery to byłby jakiś konkret...

A Piotr, z napięciem w głosie, rzuca cicho:

- Mamy konkret. Za kierownicą siedziała młoda kobieta. Blondynka, długie włosy, pociągła twarz, ładna...

- Blondynka? Myślisz, że to...?

- Opis pasuje do Teresy. Przyznasz, to dość dziwny zbieg okoliczności...

- Cholera... Sam nie wiem. A jakie auto ma Teresa?

- Nie wiem, ale zadzwonię do matki i się dowiem!

- Nie, czekaj, to bez sensu... Mama i Artur na pewno rozpoznaliby samochód Teresy... To nie mogła być ona!

- Chyba, że pożyczyła od kogoś samochód... Policja sprawdza trop, szukają zdjęć z monitoringu, może coś się gdzieś nagrało. Też trudno mi w to uwierzyć, ale trzeba pogadać z mamą...

Tymczasem Teresa przechodzi załamanie. I nękana przez wyrzuty sumienia, sama zgłasza się na policję.

- Dzień dobry... Teresa Drawicz. Chciałam zgłosić popełnienie przestępstwa. Chodzi o potrącenie pieszego i o ucieczkę z miejsca wypadku...

- Rozumiem, że była pani świadkiem tego zajścia?

- Nie. Sprawcą.

Co wydarzy się dalej? Emisja 1156. odcinka "M jak miłość" już w poniedziałek. Takich emocji lepiej nie przegapić!

www.mjakmilosc.tvp.pl/

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje