M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 311634
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Chce go zostawić?

Agnieszka ma już dosyć "trudnych chwil" i ciągłych sprzeczek z Tomkiem - i postanawia wyjechać na kilka miesięcy z Warszawy. A policjant zatrzymuje ukochaną w drodze na lotnisko.

- Chcę wiedzieć, co takiego sobie powiedzieliśmy? Co konkretnie? - Tomek z trudem panuje nad emocjami. - Po cholerę wcześniej było tyle gadania, że nie wolno uciekać, jeśli poważnie traktuje się tę drugą stronę?!... Aga, i to były twoje, nie moje słowa! Twoje pretensje i żale!

A Olszewska tym razem nie ma nic na swoje usprawiedliwienie...

- Przepraszam, masz rację, tylko widzisz... ja... Boże, jestem tak strasznie zmęczona tą szarpaniną... Muszę wyjechać, muszę się zastanowić...

- Jak ja nienawidzę takiego gadania! Jestem prostym chłopakiem. Nie kombinuję, nie spekuluję, co by było, gdyby... Wiem jedno: że jeśli się kogoś kocha, to się go, do cholery, nie zostawia! Aga, powiedz, o co tak naprawdę chodzi? Masz mi za złe, że walczę o Wojtka?

- Nie, no coś ty...

- A ja mam wrażenie, że tu właśnie leży problem! Od samego początku mówiłaś, że nie powinienem był go wywozić, ukrywać, tylko zdać się na decyzję sądu... Ale sąd oddałby Wojtka Gosi! Nie mogłem tego zrobić!

Chodakowski, zdenerwowany, podnosi głos...

Reklama

Kilka minut później zadaje Agnieszce najważniejsze pytanie: - Czy ty mnie w ogóle jeszcze kochasz?

- Jak możesz o coś takiego pytać... Kochałam cię zawsze, całe życie! Chociaż nie wierzyłam, że... że to w ogóle możliwe, żebyśmy jeszcze kiedyś byli razem...

- To wciąż jest możliwe... Spójrz na mnie. Przecież ja też cię kocham! Aga, jak mam do ciebie trafić? Jak cię przekonać?... Proszę, nie zostawiaj mnie...

Dalsze argumenty zastępuje namiętny pocałunek... Jaki będzie finał? Dowiemy się 4 listopada.

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje