M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 311631
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": Bracia czy wrogowie?

Marcin robi wszystko, by spełnić prośbę chorej matki i zbliżyć się do Olka, jednak brat wciąż go odrzuca.


Reklama

- Czego wy ode mnie chcecie?! Tyle lat nie miałem z wami żadnego kontaktu, a teraz nagle zwrot o sto osiemdziesiąt stopni? Dlaczego? - Aleksander, zirytowany, posyła Marcinowi ostre spojrzenie.

Brat w odpowiedzi rzuca tylko: - Człowieku, nie do mnie te wszystkie pytania! I nigdy bym tu nie przyszedł, gdyby nie matka...

W końcu Olek uspokaja się i próbuje nawet swoje zachowanie wytłumaczyć.

- To nie tak, że nie chcę utrzymywać kontaktów z matką, nie... Chcę, chciałbym... Tylko nie bardzo wiem, jak takie kontakty miałyby wyglądać! Rozumiesz? Jak byłeś u mnie miesiąc temu, akurat leciałem do Kanady, byłem zły, śpieszyłem się, waliły mi się różne sprawy...

Jednak Marcin, zniecierpliwiony, od razu mu przerywa:

- Mam to gdzieś! A matka do ciebie wydzwaniała, bo ma ważny powód... Jest w szpitalu, na onkologii. Możesz to olać, nawet bym się nie zdziwił... Ja w każdym razie spełniłem jej prośbę. Na razie, cześć!

Jak Olek przyjmie wiadomość o chorobie matki? Czy odwiedzi Aleksandrę w szpitalu i w końcu zbliży się do rodziny?

Dowiemy się z 1050. odcinka "M jak miłość".

Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje