M jak miłość

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 339552
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"M jak miłość": ​A na deser... oświadczyny?

- Hej, wy tam! Pobudka! Śniadanie do łóżka! - o poranku, Basia wpada do sypialni Ali i Pawła niczym małe tornado. I przynosi "rodzicom" tacę pełną kanapek - którą sama zrobiła.


Reklama

Zduński, z szerokim uśmiechem, sięga po jedną z przekąsek:

- Samo zdrowie! Rozumiem, że od teraz codziennie możemy liczyć na śniadanie do łóżka?

A mała spryciula od razu zapowiada:

- Czemu nie, mogę was tak dokarmiać do końca życia! Wiesz, Paweł, w rodzinie to normalna sprawa.... Tylko wcześniej musiałbyś się ożenić z moją mamą!

Ala z wrażenia o mało się nie dławi:

- Baśka! Błagam! Co ty znowu wymyślasz?!

Za to mała "swatka", jak zwykle, robi minę niewiniątka... którą ostatnio dopracowała wręcz do perfekcji! 

- Ja? Nic. Paweł zapytał, ja odpowiedziałam... O co ci chodzi, mamusiu?

Czy Zduński posłucha "dobrej rady" - i poprosi ukochaną o rękę? Emisja 1048. odcinka "M jak Miłość" już w poniedziałek, 17 marca, zobacz koniecznie!


Dowiedz się więcej na temat: M jak miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje