Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 363661
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Ciężarna aktorka chce oszukać... paparazzich!

Katarzyna Cichopek, czyli Kinga z "M jak miłość", która pochwaliła się ostatnio z ciążowym brzuszkiem na konferencji z okazji inauguracji swego nowego projektu "Mamy Sexy Mamy", postanowiła zadrwić z wszędobylskich paparazzich. Jak?


Reklama

Katarzyna Cichopek dobrze wie, że paparazzi nie zawahają się przed niczym, by przyłapać ją i sfotografować, gdy wychodzić będzie po porodzie ze szpitala. Wie też, że dla paparazzich bardzo łakomym kąskiem będą jej zdjęcia z pierwszych spacerów z nowo narodzonym dzieckiem... Kasia wpadła na pomysł, jak oszukać fotoreporterów! Nie chce po prostu powiedzieć, w którym miesiącu ciąży jest obecnie i tym samym zdradzić, kiedy przyjdzie na świat jej drugie dziecko.

- To dość zaawansowana ciąża, ale nie chcę zdradzać dokładnie, który to miesiąc. Między piątym a siódmym brzmi ładnie... Ciągle liczę na to, że uda mi się oszukać paparazzich przed moim porodem - powiedziała podczas wizyty w programie "Pytanie na śniadanie".

Serialowa Kinga z "M jak miłość" wyznała też, że nie zna na razie płci dziecka, ale bardzo by chciała urodzić dziewczynkę.

- Mam już chłopaczka, więc wiem jak to smakuje, dlatego teraz chciałabym mieć dziewczynkę. Mówi się, że chłopców rodzi się dla świata, a dziewczynki dla siebie - żartowała w "Pytaniu na śniadanie".

Katarzyna Cichopek, której sporej wielkości brzuszek świadczy o tym, że do porodu nie zostało jej już zbyt wiele czasu, nie zwalnia tempa pracy! Rozpoczęła właśnie realizację swojego autorskiego projektu "Mamy Sexy Mamy" i zamierza wyruszyć w Polskę z serią szkoleń dla kobiet spodziewających się dziecka i świeżo upieczonych mam.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje