Reklama

Lost: Zagubieni

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 602
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Klucz do zagadki

"Happily Ever After", to odcinek, na który czekaliśmy przez cały ostatni sezon "Zagubionych". Dlaczego? Powód jest prosty. Powoli znajdujemy rozwiązanie różnych, niewyjaśnione zdarzeń, które, od początku trwania serialu, zachodziły na wyspie.

Przede wszystkim, w ostatnim odcinku mogliśmy zrozumieć związek, jaki zachodzi pomiędzy światem na wyspie, a tym, który dotychczas był kreowany w wątkach pobocznych. Przywołana scena śmierci Charliego, była zarazem niepokojąca jak i radosna. Obok alegorii Jacoba z butelką wina, była ona również jednym z najważniejszych momentów w trwającym sezonie. Dlatego też, ostatni odcinek "Zagubionych" powinien zachęcić wszystkich sceptyków, do dalszego oglądania perypetii mieszkańców wyspy. Biorąc pod uwagę, zaskoczenie, jakie przyniósł odcinek "Happily ever After", możemy się spodziewać, że następne odcinki będą równie dobre, a nawet lepsze.

Reklama

Ten epizod jest również jednym z tych odcinków, który skłania nas do refleksji nad tym, co dotychczas wydarzyło się w serialu, kierując równocześnie naszą uwagę na jego potencjalne zakończenie. Cały czas jednak powinniśmy mieć świadomość, że dla interpretacji dalszych losów mieszkańców wyspy, bardzo ważne są również wątki przedstawiające równoległą rzeczywistość, w której nie doszło do katastrofy lotu 815.

Jednym z możliwych rozwiązań jest przyjęcie tezy, iż to rozbitkowie mają decydujący wpływ na swoje dalsze losy. Taki tok myślenia nasuwa się nam właśnie po obejrzeniu ostatnio wyemitowanego odcinka "Zagubionych". Ku zdziwieniu wszystkich fanów, nagle okazuje się, że mieszkańcy wyspy, nie są jej niewolnikami. Co więcej - mają wolny wybór i prawo decydowania o tym, co się wydarzy.

Aby przekonać się, jak rozbitkowie wykorzystają swoją wolność, musimy obejrzeć kolejne odcinki, ostatniej już serii "Zagubionych".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje