Londyńczycy

Ocena
serialu
7,5
Dobry
Ocen: 252
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Otworzyła szkołę aktorską

Ośrodek rozwoju duchowego i artystycznego WAMP Romy Gąsiorowskiej, gwiazdy "Pitbulla" i "Londyńczyków" właśnie rozpoczął działalność.


Reklama

Skąd pomysł na otwarcie szkoły "What a Mystique Place"?

- Zastanawiałam się, jak chciałabym spędzić swoje życie, w którą stronę pójść i zebrałam wszystkie ważne dla mnie rzeczy w jeden pomysł. To kreatywne, rozwojowe miejsce, które będzie skupiało wokół siebie twórców i zostanie mostem pomiędzy światem artystów i światem każdego człowieka, który chce rozwijać swoje pasje. Na mapie Warszawy nie ma takiego miejsca, a ja od zawsze marzyłam o tym, by wypełniać życie sztuką i pozytywną energią.

Czy znajdziesz czas, aby spełniać się aktorsko?

- Z nadzieją czekam na to, żeby realizować kolejny projekt filmowy. Mam chrapkę na kino europejskie, szczególnie, że poczyniłam kroki w tym kierunku. Zagrałam w kilku filmach, które odniosły sukces za granicą, nie jestem już tam anonimowa. Wejście "Ki" do francuskich kin było nie lada osiągnięciem. Na pewno nie zrezygnuję z grania, bo to uwielbiam!

Skąd wzięło się u Ciebie zainteresowanie medytacją?

- Kiedy byłam nastolatką brakowało mi mistrza, potrzebowałam kogoś, kto powie mi, jaką iść drogą, co eliminować, potrzebowałam dyscypliny i praktyki. Zgłębiałam każdą religię, byłam zafascynowana buddyzmem, poznałam, co mówi islam, kabała, judaizm i każda z tych religii czymś do mnie przemawia. Medytacja w moim odczuciu nieautodyscypliną i rozwojem swojej drogi ku oświeceniu. To bardzo ważne w zawodzie aktora, żeby bez względu na okoliczności umieć się skupić, opanować ciało, poczuć jako postać. Musimy na moment grania zapomnieć, kim jesteśmy i to jest w pewnym sensie stan medytacji.

Kto poprowadzi zajęcia?

- Nie tylko ja będę wykładała. Mamy swoją aktorską bazę. Regułą tej szkoły jest wrażliwość na drugiego człowieka, umiejętność tematycznego podejścia do emocji, sytuacji i potrzeb. Na warsztatach, które będą się odbywały co miesiąc, jest możliwość rozwoju swojej twórczej osobowości. W lutym poprowadzę warsztaty, które zaowocują filmem krótkometrażowym. Zajmujemy się też coachingiem i co za tym idzie, będziemy wskazywać drogę rozwoju.

Czego mogę Ci życzyć z okazji otwarcia szkoły?

- Powodzenia i dotarcia do jak największej liczby osób. Wszystko inne już mam.  


Rozmawiała: Natalia Łuczak

Dowiedz się więcej na temat: Londyńczycy | seriale | Roma Gąsiorowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje