Reklama

Leśniczówka

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 409
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Leśniczówka": Jolanta Fraszyńska wyszła z depresji dzięki ukochanemu

Jolanta Fraszyńska, czyli Katarzyna Ruszczyc z "Leśniczówki", twierdzi, że dzięki ukochanemu - Tomaszowi Zielińskiemu, z którym tworzy szczęśliwy związek już od dziesięciu lat - udało się jej wyjść z depresji i pokonać nerwicę lękową... - On uratował mi życie - mówi aktorka.

O psychoterapeucie Tomaszu Zielińskim Jolanta Fraszyńska powiedziała niedawno w wywiadzie, że był jej po prostu pisany. Aktorka żartuje, że ukochanego, którego nazywa mężczyzną swojego życia, przepowiedziała jej tuż po jej rozwodzie z reżyserem Grzegorzem Kuczeriszką znana wróżka, do której zwróciła się w poszukiwaniu życiowych porad.

Reklama

Wróżka zaproponowała jej udział w warsztatach rozwoju duchowego prowadzonych przez... Tomasza Zielińskiego. Poszła na zajęcia i zakochała się w terapeucie od pierwszego wejrzenia, a on odwzajemnił jej uczucie.

Kiedy Jolanta Fraszyńska poznała Tomasza, była w rozsypce. Jak informuje tygodnik "Na Żywo", zdiagnozowano u niej nerwicę lękową i depresję. Psychoterapeuta przywrócił jej wiarę w życie. Dzięki niemu wyszła z choroby... Niestety, on również był bardzo chory - czekał na przeszczep, a lekarze dawali mu jedynie kilka lat życia.

Aktorka była przy nim, gdy po transplantacji wątroby wymagał opieki i wsparcia, pomagała mu ponownie stanąć na nogi. Dziś oboje są zdrowi i bardzo szczęśliwi.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje