Reklama

Leśniczówka

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 423
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Leśniczówka": Bartłomiej Kasprzykowski jest świetnym... macochem

Bartłomiej Kasprzykowski, czyli Wojtek Lipiński z "Leśniczówki", nie kryje, że zanim poprosił Tamarę Arciuch o rękę, postanowił zrobić wszystko, by zaskarbić sobie sympatię jej 10-letniego wówczas syna i zaprzyjaźnić się z nim. Dziś Krzysztof jest już dorosłym mężczyzną i... najlepszym przyjacielem aktora, którego od lat nazywa macochem.

Bartłomiej Kasprzykowski zawsze bardzo ciepło mówi w wywiadach o swej rodzinie - ukochanej Tamarze Arciuch, czyli Justynie Malec z "Ojca Mateusza", dwójce ich dzieci - Michale i Nadii - oraz o 21-letnim już Krzysztofie - synu swej żony z małżeństwa z aktorem Bernardem Szycem, którego traktuje jak swego najlepszego kumpla.

Reklama

Odtwórca roli Pawła Strzeleckiego w "Przyjaciółkach" bardzo dobrze pamięta moment, kiedy ukochana przedstawiła go synowi, a ten wprost zapytał, kim dla niego będzie, gdy ożeni się z jego mamą.

- Szukał właściwego słowa, a potem rzucił: "macochem". Odpowiedziałem: "tak, będę twoim macochem" - opowiadał aktor w wywiadzie dla "Twojego Stylu".

- U mnie jest tak, że jeśli kochasz kobietę, miłość do jej dziecka staje się naturalna. Ale to Krzysiek wykonał pierwszy ruch, zaprosił mnie do swojego życia - dodał.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje