Reklama

Renata Pękul: Została zaszufladkowana! Przez lata nie mogła sobie z tym poradzić

Renata Pękul z przytupem weszła do aktorskiego świata. Jej przygoda z występami zaczęła się od gorącego romansu. Pojawiając się w pierwszej polskiej telenoweli aktorka zdobyła sławę, dzięki której mogła zrobić wielką karierę. Przekorny los sprawił jednak, że stało się zupełnie inaczej. Z okazji 60. urodzin aktorki, przypominamy, jak wyglądało życie ślicznej Krystyny Durajowej z serialu "W labiryncie".

Renata Pękul romansowała z Jackiem Borkowskim!

Renata Pękul urodziła się 26 sierpnia 1961 roku w Łodzi. Początkowo w ogóle nie myślała o tym, by zawodowo związać się ze światem show-biznesu. Pomysł ten podsunął jej aktor, Jacek Borkowski, którego poznała w klasie maturalnej.

To właśnie on zawrócił młodej Pękul w głowie do tego stopnia, że postanowiła porzucić dla niego marzenia o studiowaniu na Politechnice Warszawskiej.

W ostatniej klasie liceum Renata Pękul chętnie brała udział w imprezach. Podczas jednej z nich wpadła w oko studentowi Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST - Jackowi Borkowskiemu. Borkowski już wtedy kochał towarzystwo pięknych kobiet. Równie dużą przyjemność sprawiało mu odwiedzanie popularnych klubów. Los sprawił, że na jednej z zabaw dostrzegł właśnie Pękul...

Zauroczona dziewczyna dała się namówić ukochanemu na wzięcie udziału w egzaminie wstępnym na studia aktorskie. Ku zaskoczeniu wszystkich, poradziła sobie bez większych problemów. Mogło się wtedy wydawać, że był to początek pięknej przygody u boku jej wybranka. Niestety, Jacek Borkowski nie był w stanie zaangażować się w związek i krótko po tym zostawił Renatę.

Reklama

Kariera Renaty Pękul stanęła w miejscu

Renata Pękul była świeżo upieczoną absolwentką warszawskiej szkoły teatralnej, gdy w 1988 roku dostała propozycję zagrania jednej z głównych ról w pierwszej polskiej operze mydlanej. Miała już wtedy na koncie udział w serialu "Żuraw i czapla", filmie "Cesarskie cięcie" oraz spektaklu Teatru Telewizji "Aplikant", ale niewielu widzów potrafiło skojarzyć jej twarz z... nazwiskiem. Udział w "W labiryncie" niemal z dnia na dzień zrobił z niej gwiazdę!

Tak więc rola, która miała być początkiem jej wielkiej kariery, stała się przeszkodą. Aktorka została wepchnięta do szuflady, z której przez lata nie udało się jej wydostać. Reżyserzy niechętnie angażowali ją do pracy w nowych produkcjach. Twierdzili, że wszyscy widzowie ciągle widzieć w niej będą jedynie Krysię Durajową.

Po zakończeniu pracy na planie "W labiryncie", zniechęcona brakiem nowych propozycji, Renata Pękul na pewien czas zrezygnowała z pracy i zajęła się wychowaniem syna.

Aktorka zagrała później także w kilku serialach i filmach, ale jej role nie zostały docenione. Mało kto pamięta też jej gościnne występy w "Na dobre i na złe" (pojawiła się w Leśnej Górze dwukrotnie: w 1999 roku jako Viola, a w 2007 roku jako Halina), w "Na Wspólnej" i w "39 i pół".

Dziś Renata Pękul jest jedną z gwiazd "Klanu". W serialu tym wciela się w postać Renaty Zabużańskiej. Od czasu do czasu oglądać ją można także w "Barwach szczęścia", gdzie pojawia się jako matka Darka. Jakiś czas temu wiedzieliśmy ją też w "Echu serca", "Diagnozie", "Przyjaciółkach" i "Lekarzach". Niedawno zagrała żonę Szamotulskiego w polskim filmie fabularnym pod tytułem "Rysa".

Syn poszedł w jej ślady

Renata Pękul jest spełnioną matką. Razem z mężem, który jest sprawnym przedsiębiorcą, wychowała syna - Aleksandra Sosińskiego. Aleksander poszedł w ślady swojej matki i w 2016 roku ukończył Akademię Teatralną w Warszawie.

Swój aktorski debiut zaliczył jednak dużo wcześniej. Można powiedzieć, że aktor wychowywał się na planie zdjęciowym. W wieku pięciu lat po raz pierwszy wystąpił w "Klanie".

Oprócz występów w znanej polskiej telenoweli młody aktor ma na koncie także wiele kreacji w innych produkcjach filmowych i serialowych.

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Renata Pękul

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje