Reklama

Filip Łobodziński nie pogodził się ze śmiercią córki. "Nadal żyję w mroku"

Filip Łobodziński, znany z kultowych polskich seriali "Podróż za jeden uśmiech" i "Stawiam na Tolka Banana", przed laty doświadczył ogromnej straty. W 2015 roku jego 21-letnia córka zmarła na glejaka. Aktor do dziś nie może pogodzić się z tą tragedią.

Dramat aktora

W dzieciństwie i w młodości aktor zachwycał na ekranach polskich telewizorów. Dzięki rolom w kultowych, polskich serialach znali go niemal wszyscy. 

Obecnie aktor odnosi sukcesy jako dziennikarz, tłumacz i muzyk, próbując poradzić sobie z tragedią, jaka spotkała go kilka lat temu. W 2015 roku walkę z glejakiem przegrała jego 21-letnia córka Maria, a on sam do dziś wciąż zmaga się z uczuciem pustki.

Filip Łobodziński: wywiad

W wywiadzie dla magazynu "Viva", aktor opowiedział o śmierci córki i o tym jak toczyło się jego życie po tym wydarzeniu:

Reklama

Żeby uporać się z trudnymi chwilami, aktor sięgnął po psychoterapię i farmakoterapię. Aktor został zapytany, czy obecnie również przyjmuje leki. Oto jak odpowiedział:

Aktor dodał również, że córka do końca była świadoma swojego stanu, a mimo to podchodziła do życia z uśmiechem.



swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Filip Łobodziński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje