Reklama

​"Europa da się lubić": Co się stało z gwiazdą programu?

Jedną z gwiazd programu została Elisabeth Duda. Sympatyczna aktorka jest córką Polki oraz Francuza. Dziadkowie ze strony ojca pochodzą z Makowa Podhalańskiego. Urodziła się we Francji i spędziła tam większość młodości. Rozpoczęła studia na jednej z paryskiej uczelni, które przerwała po dwóch latach i przeniosła się Wydział Aktorski PWSTviT w Łodzi.

Na ekranie po raz pierwszy pojawiła się w 2001 roku. Grywała głównie mniejsze role, zajmowała się również konferansjerką w telewizji. Prawdziwą popularność przyniósł jej udział w "Europa dla się lubić". Widzowie pokochali sympatyczną Francuzkę, która szybko stała się jedną z większych gwiazd programu. Zaczęła się pojawiać na ściankach oraz imprezach branżowych. Wiosną 2008 uczestniczyła w siódmej edycji "Tańca z gwiazdami". 

Reklama

Prowadziła również programy "Goście, goście" oraz "Piękniejsza Polska". Rola celebrytki jednak nie do końca jej pasowała. Pasją Elisabeth Dudy nadal było aktorstwo. Wystąpiła w kilku popularnych serialach. Z czasem jej sława w Polsce przycichła. Aktorka postanowiła przeprowadzić się do Francji, by tam rozwijać się zawodowo. Zagrała w kilku zagranicznych filmach. Do Polski wraca natomiast regularnie, współpracuje m.in. z Teatrem Polskiego Radia.

Trwa wielka loteria na 20-lecie Interii!

Weź udział i wygraj! Każdego dnia czeka ponad 20 000 złotych- kliknij i sprawdź 

W tym roku świętujemy swoje 20-lecie i mamy dla Ciebie niespodziankę. Masz szansę wygrać wielką gotówkę już dziś!  Zapraszamy do udziału w Multiloterii. Każdego dnia do wygrania minimum 20 000 złotych, a w wybrane dni grudnia nawet 40 000 złotych! Dołącz do tysięcy Internautów biorących udział w grze! Kliknij link GRAM o duże pieniądze już teraz!  

Dawna gwiazda telewizji jest aktywną użytkowniczką Instagrama. Niedawno wystąpiła w jednym z programów śniadaniowych w polskiej telewizji. Elisabeth Duda opowiadała w nim o swojej fascynacji Marią Skłodowską-Curie. "Jest wspaniałą postacią. Taka ciemna, szara mysz, ale też feministka - choć nie lubiła tego określenia. 

Paradoksalnie jako jedyny człowiek na świecie dostała dwie nagrody Nobla przed otrzymaniem praw wyborczych we Francji. Zmarła w 1934 roku, a we Francji kobiety dopuszczono do głosowania w 1944" - mówiła aktorka. W 2011 roku wcieliła się w swoją idolkę w filmie "Śladami Marii Skłodowskiej-Curie" Krzysztofa Rogulskiego. 

Chociaż od szczytu popularności aktorki minęło ponad 10 lat, to wydaje się, że czas się dla niej zatrzymał. Elisabeth Duda w tym roku skończyła 40 lat i nie zamierza zwalniać tempa. Nadal gra, ale również pisze książki i pomaga rodzicom w prowadzeniu ich firmy. "Przez ten koronawirus rzeczywiście stałam się reżyserką, producentką, gdzieś tam rekwizytorką, dźwiękowcem, operatorem, oświetleniowcem i aktorką, ale zabawa jest fantastyczna" - mówiła w jednym z wywiadów. 

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy