Reklama

Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,5
Bardzo dobry
Ocen: 3998
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Czy jeszcze zagra?

Elżbietę Starostecką z łatwością można opisać w jednym zdaniu: krucha i niezwykle delikatna. Aktorką chciała być już od dziecka.

- Już jako dziewczynka wiedziałam, że chcę wzruszać ludzi. Intrygowała mnie możliwość przeżywania wielu istnień, często odległych ode mnie - wyznała Elżbieta Starostecka. - Ten zawód dawał taką szansę. Była uwielbiana przez Polaków, szczególnie w latach 70.

Reklama

Widzowie pamiętają ją przede wszystkim jako Stefanię Rudecką z "Trędowatej" Jerzego Hoffmana (1976). Tą rolą na zawsze zapisała się w historii polskiej kinematografii i pomimo mijających lat, wciąż jest z nią utożsamiana. Stała się wzorem elegancji i symbolem polskiego romansu.

Ekranowa piękność zasłynęła również jako piosenkarka, szczególnie do gustu ówczesnym słuchaczom przypadła piosenka "Za rok, może za dwa".

Elżbieta Starostecka była u szczytu kariery, kiedy postanowiła to wszystko porzucić dla miłości i rodziny. Od ponad 40 lat jest szczęśliwą żoną polskiego kompozytora - Włodzimierza Korcza. Gwiazdorska para ma dwójkę dorosłych dzieci.

Aktorka nie wyklucza, że jeszcze zobaczymy ją na ekranie. - Aktor nigdy nie jest na emeryturze, może mieć sto lat i otrzymać propozycję zagrania wielkiej roli. Gdyby tak się stało, chętnie się podejmę - przyznaje.

 

JBJ

 

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kultowe seriale | seriale | Trędowata | Elżbieta Starostecka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje