Reklama

Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 3766
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Córka Ewy Sałackiej wyrosła na piękną kobietę

Ewa Sałacka była jedną z najbardziej lubianych w naszym kraju aktorek. Kiedy 23 lipca 2006 roku media poinformowały o jej tragicznej śmierci, nikt nie chciał uwierzyć, że już nigdy nie zobaczymy jej w nowych rolach. Uwielbiana aktorka osierociła wtedy 12-letnią córkę, Matyldę.

Ewa Sałacka pochodziła z rodziny o artystycznych tradycjach. Jej matka, Barbara Sałacka, była znaną reżyserką telewizyjną i filmową. Ewa od dzieciństwa przejawiała zainteresowanie sztuką. W liceum pasjonowała się teatrem i filmem. Po maturze chciała zdawać do Akademii Sztuk Pięknych. Marzyła o projektowaniu kostiumów. W ostatniej chwili zmieniła  decyzję i postanowiła spróbować swoich sił aktorstwie.

Reklama

Złożyła papiery w Szkole Filmowej w Łodzi na Wydział Aktorski. Na studia dostała się za pierwszym razem. Wyróżniała się urodą i stylem ubierania. Jej przyjaciółka z tamtych lat, aktorka Małgorzata Potocka, opowiadała: "Zawsze była nieziemsko piękna i nieziemsko zgrabna, robiła wrażenie na wszystkich. Taka najpiękniejsza dziewczyna w Szkole Filmowej". 

Na studiach poznała swojego pierwszego męża reżysera Krzysztofa Krauze. Tuż przed stanem wojennym oboje zdecydowali się na wyjazd za granicę. Pierwszym przystankiem ich podróży był Wiedeń. Należała do wąskiego grona polskich artystów występujących w wiedeńskim Volkstheater. Małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu. Para rozstała się pod koniec 1983 roku. Krauze wrócił do kraju, Sałacka zrobiła to kilka miesięcy później.

Kilka lat po powrocie do Polski poznała warszawskiego dentystę Witolda Kirsteina, z którym wzięła ślub. W 1994 roku Sałacka urodziła córkę - Matyldę. W latach 90. nie grywała już głównych ról. Nie zależało jej jednak na popularności. Czerpała radość z grania nawet niewielkich ról. Uwielbiała seriale i zawsze bardzo chętnie przyjmowała propozycje udziału w nich. Do każdej, nawet najmniejszej roli, podchodziła z wielkim zaangażowaniem i entuzjazmem. 

Grała zazwyczaj piękne i eleganckie, nieco ekstrawaganckie kobiety z charakterem i charyzmą. Taka właśnie była jej Elwira Kozioł w "Tygrysach Europy", dyrektorka w "Klasie na obcasach" i reporterka w "Dzikim 2". Ewa nie odmawiała też, gdy twórcy seriali zwracali się do niej z ofertą gościnnego udziału w ich produkcjach. Lubiła epizody. Mawiała, że granie ich daje jej satysfakcję i nie pozwala znudzić się rolą. Wystąpiła w wielu popularnych serialach i cieszyła się dużą sympatią widzów.

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje