Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 2037
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Chłopi": Ignacy Gogolewski żyje na kocią łapę, bo małżeństwo mu nie służy!

Ignacy Gogolewski, czyli niezapomniany Antek Boryna z "Chłopów", świętował w tym roku 60-lecie pracy artystycznej. 83-letni aktor żartuje, że nie chce jeszcze schodzić ze sceny, ale nie zamierza na niej... umrzeć!



Reklama

Ignacy Gogolewski od ponad pół wieku uważany jest za jednego z najlepszych polskich aktorów. Mówi, że - choć będąc nastoletnim chłopakiem myślał, że zostanie księdzem lub ślusarzem - to właśnie aktorstwo okazało się zawodem, który pokochał ponad wszystko.

- Na scenie przeżyłem niezwykłe chwile. Stojąc na niej, zapominałem o życiu, które nigdy mnie nie rozpieszczało - mówi.

Ignacy Gogolewski - cieszący się przed laty ogromnym powodzeniem u kobiet - nie miał w młodości szczęścia w miłości.

- Każda moja miłość kończyła się rozpaczą - powiedział kiedyś, dodając, że jedna z kobiet, z którą był związany, próbowała nawet popełnić samobójstwo, kiedy ich związek się rozpadł!

Pierwszą żonę - aktorkę Katarzynę Łaniewską, czyli Józefinę Lasek z "Plebanii" - poznał jeszcze w czasie studiów. Podobno do ożenku z nią został... zmuszony. Kiedy pewnej nocy przyłapano ją z młodziutką koleżanką w niedwuznacznej sytuacji, dostał od władz uczelni ultimatum - albo wezmą ślub, albo oboje zostaną wyrzuceni ze szkoły teatralnej. Wybrali ślub...

Małżeństwo Ignacego Gogolewskiego i Katarzyny Łaniewskiej, którego owocem jest córka Agnieszka, przetrwało 10 lat. Rozpadło się, bo aktor zakochał się w sąsiadce! Była nią znana wtedy wszystkim Polakom Irena Dziedzic. Wybuchł wielki skandal, a Irena Dziedzic - by uciec od plotek - wyjechała do Ameryki, aby tam przeczekać burzę, jaka rozpętała się, gdy wyszło na jaw, że odbiła męża Katarzynie Łaniewskiej. Wróciła do Polski dopiero wtedy, gdy jej uczucie do Ignacego Gogolewskiego zupełnie wygasło.

Druga żona niezapomnianego Antka Boryny z "Chłopów" - urzędniczka z ministerstwa kultury Marina Niecikowska - zginęła w katastrofie lotniczej zaledwie 3 lata po ślubie. Po jej śmierci Ignacy Gogolewski przysiągł sobie, że już nigdy się nie ożeni, bo - to jego słowa - małżeństwo mu nie służy. Nie służyły mu też... romanse. Piosenkarka Joanna Rawik, z którą połączyła go ogromna namiętność i wielka miłość, aż trzy razy próbowała popełnić samobójstwo po tym, gdy aktor od niej odszedł!

Dopiero w ramionach koleżanki z Teatru Narodowego, Ewy Kwiecień, Ignacy Gogolewski znalazł prawdziwe szczęście. Są razem już od wielu, wielu lat, ale nigdy nie zdecydowali się zalegalizować swojego związku. Choć Ewę aktor nazywa żoną, nie są po ślubie.

- Żyjemy, jak wiele par na świecie, na kocią łapę - mówi.

Ignacy Gogolewski twierdzi, że największą miłością jego życia i najwierniejszą jego... kochanką jest scena.

- Zejdę z niej na zawsze dopiero wtedy, kiedy powiedzą mi, że nie chcą mnie już oglądać - twierdzi aktor, który w tym roku świętował 60. rocznicę swego debiutu w teatrze.


Dowiedz się więcej na temat: Kultowe seriale | Ignacy Gogolewski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje