Reklama

Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 6436
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Burzliwe życie Igi Cembrzyńskiej

Tak naprawdę nazywa się Maria Cembrzyńska. "Nie wystarczy obciąć sobie ucho, żeby zostać Van Goghiem. Nie wystarczy zmienić imię, żeby zostać artystką" - mówiła. Sama jest artystką wszechstronną - charyzmatyczną gwiazdą filmu, kabaretu, teatru oraz piosenki. Jednak życie jej nie rozpieszczało.

Jako dziecko miała wiele pomysłów na siebie. Od wczesnych lat zafascynowana była muzyką. "Myślałam, że to na pewno interesujące - być aktorką, każdego wieczoru wychodzić na scenę, skupiać na sobie światła i uwagę widowni... Ale do głowy mi nie przyszło, by wówczas myśleć tak o sobie. Jako podlotek miałam różne pomysły. Może rzeczywiście zostanę pianistką? A może stewardesą? Lekarką? Zakonnicą? Tysiąc pomysłów na minutę" - wspominała po latach.

Reklama

Ostatecznie zdecydowała się na studia aktorskie. Kinowym debiutem Igi Cembrzyńskiej była rola Eminy, księżniczki mauretańskiej w "Rękopisie znalezionym w Saragossie". Miała wtedy 25 lat. "Zobaczysz, córeczko, jeszcze będą z ciebie ludzie" - powiedział jej na planie filmu sam Wojciech Jerzy Has. I tak się stało,

Cembrzyńska równocześnie rozwijała swój talent muzyczny. "Moją miłością był fortepian, śpiewanie przy nim, wymyślanie własnych wokaliz. Śpiew był moją pasją, moim hobby, moim wszystkim" - wspominała gwiazda w rozmowie z "Przekrojem". W 1964 roku za piosenkę "Intymny świat" otrzymała III nagrodę w kategorii Piosenka kabaretowo-rozrywkowa na II Festiwalu w Opolu. Rok później cały amfiteatr śpiewał z nią refren utworu "O kochasiu, który odszedł w siną dal". Piosenka stała się przebojem, z którym aktorkę kojarzono jeszcze przez długie lata. 

Piękna aktorka rozkochiwała w sobie kolegów z planu oraz widzów. Jej pierwszym mężem został Andrzej Kasia, filozof oraz historyk. Iga Cembrzyńska była nim zafascynowana. "Imponował mi - mówiła o mężu. - Przez nasz dom przewijali się wybitni ludzie: Leszek Kołakowski, Piotr Kuncewicz...". Z czasem ich drogi zaczęły się rozchodzić. Aktorka była coraz bardziej zapracowana, a zazdrosny mąż zaczął szukać pocieszenia w alkoholu. Okazało się, że więcej ich dzieli niż łączy.  

"Gdy wychodziłam za Andrzeja, nie byłam jeszcze znana. Po ślubie nagle stałam się popularna, niezależna i jak na warunki PRL-u nieźle zarabiałam. Na dodatek czasem ktoś do nas dzwonił i pytał, czy może rozmawiać z panem Cembrzyńskim. To za każdym razem musiało być przytłaczające. Jednak pierwsza rysa na naszym małżeństwie pojawiła się, gdy Andrzej nie puścił mnie do Paryża, gdzie po występach w Olympii zaproponowano mi bardzo hojne stypendium. Długo nie mogłam sobie tego darować" - wspominała w swojej autobiografii "Mój intymny świat".

Trwa wielka loteria na 20-lecie Interii!

Weź udział i wygraj! Każdego dnia czeka ponad 20 000 złotych- kliknij i sprawdź 

W tym roku świętujemy swoje 20-lecie i mamy dla Ciebie niespodziankę. Masz szansę wygrać wielką gotówkę już dziś!  Zapraszamy do udziału w Multiloterii. Każdego dnia do wygrania minimum 20 000 złotych, a w wybrane dni grudnia nawet 40 000 złotych! Dołącz do tysięcy Internautów biorących udział w grze! Kliknij link GRAM o duże pieniądze już teraz!

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje