Reklama

Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 3722
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Brutalne morderstwo 21-letniej aktorki. Ta zbrodnia wstrząsnęła światem

18 lipca 1989 Rebecca Schaeffer przygotowywała się do castingu do filmu, który mógł być kamieniem milowym jej kariery. Właśnie szykowała się do wyjścia z domu, gdy zadzwonił dzwonek. Otworzyła drzwi, w których stał młody mężczyzna. Po krótkiej wymianie zdań 19-latek wyciągnął pistolet z papierowej torby i wystrzelił. Zanim upadła na podłogę, Schaeffer zdążyła tylko zapytać: "dlaczego?". Zmarła 30 minut po przyjeździe karetki. Jej śmierć zaszokowała wszystkich. Ostatecznie doprowadziła do zmiany prawa.

Rebecca Schaeffer wychowała się w żydowskiej rodzinie. Była bardzo ambitna i jako dziecko chciała zostać rabinem. Dość wcześnie zajęła się jednak modelingiem. Pojawiała się w reklamach, gazetach, asystowała w serialach i filmach telewizyjnych. Mając 16 lat postanowiła już na poważnie związać z aktorstwem. Za zgodą rodziców przeprowadziła się do Nowego Jorku. Powoli pięła się w górę. W 1984 roku nastoletnia Rebecca po raz pierwszy zagrała większą rolę. 

Reklama

W serialu "Tylko jedno życie" występowała przez pół roku. Dwa lata później przeniosła się do Los Angeles i zagrała jedną z głównych ról w serialu "Moja siostra Sam", który od razu stał się hitem. 

Publiczność uwielbiała uroczą Patti, którą Schaeffer grała z naturalnością i wdziękiem. Udział w produkcji przyniósł jej ogromną popularność. 

Niestety jej przełomowa rola doprowadziła do tragedii. Do ślicznej aktorki zaczęły spływać listy od zafascynowanych fanów. Początkowo nie mogła w to uwierzyć. Obcy ludzie dzielili się z nią swoim życiem, pytali o rady. Na większość listów odpisywali pracownicy wytwórni, wysyłając fanom zdjęcie aktorki z podpisem. Fryzjerka serialowa ostrzegała młodą gwiazdę przed nawiązywaniem bliższych relacji z fanami. 

"Rebecca, nie odpowiadaj. Po prostu nie odpowiadaj. Nie mam dobrego przeczucia, nie odpowiadaj. Ludzie czasami są szaleni i myślę, że powinnaś to zignorować" tłumaczyła. Aktorka nie chciała jednak rozczarować swoich fanów. Jedna z podpisanych przez nią fotografii trafiła do 19-letniego Roberta Johna Bardo, który kilka lat później śmiertelnie postrzeli wschodzącą gwiazdę Hollywood.

Wcześniej obiektem jego niezdrowej fascynacji była 10-letnia Samantha Smith, uczennica i aktywistka. Dziewczynka zginęła w katastrofie samolotu w 1985 roku. Po jej śmierci przerzucił swoje "uczucia" na Schaeffer, którą pierwszy raz zobaczył w reklamie serialu "Moja siostra Sam". Od pierwszej chwili poczuł nić porozumienia z młodocianą bohaterką. Utożsamiał Rebeccę z Patti, jej serialową postacią. Zaczął wysyłać do niej listy, a z każdym kolejnym czuł do niej coraz większe przywiązanie. Na jeden z nich Schaeffer miała odpisać: "Twój [list] był jednym z najmilszych, jakie kiedykolwiek dostałam". Ta odpowiedź była dla Bardo dowodem, że aktorka odwzajemnia jego uczucia. 


swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje