Reklama

Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 3766
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Bawił cały świat. Prywatnie był nieszczęśliwym tyranem

Zawodowo zajmowali się rozśmieszaniem ludzi. W prywatnym życiu nie było im do śmiechu. Benny Hill umarł samotnie, a jego ciało znaleziono dopiero po kilku dniach. Robin Williams pogrążał się w depresji, która ostatecznie doprowadziła do jego samobójstwa. Problemy ze zdrowiem psychicznym miał też Peter Sellers, czyli niezapomniany inspektor Clouseau. Po zejściu ze sceny zrzucał maskę śmieszka. Stawał się tyranem, który nie mógł sobie poradzić z własnymi demonami.

"Wydaje się, że najzabawniejsi ludzie, których znam, to jednocześnie ci otoczeni przez ciemność. I prawdopodobnie dlatego są najzabawniejsi. Im większy dół, tym więcej humoru potrzebujesz, by się z niego wygrzebać" - powiedział po śmierci Williamsa amerykański komik, Jim Norton.

Reklama

Peter Sellers próbował się wydostać z ciemności za pomocą używek. Z czasem podpadał w coraz większą paranoję, kontrolował życie swoje i najbliższych. Jego życiorys to gotowy scenariusz nie na komedię, ale tragedię.

9 maja BBC wyemituje dokument o życiu komika. W filmie "Peter Sellers: A State of Comic Ecstasy" wypowiada się m.in. jego była żona Britt Ekland. Słowa szwedzkiej aktorki mogą zaskoczyć wielu fanów Sellersa. Para poznała się, gdy Ekland miała 21 lat. Trzy tygodnie później byli już po ślubie. Jej życie z aktorem dalekie było od ideału. Jego trudny charakter i nierozwiązane problemy szybko dały o sobie znać.

Urodził się 8 września 1925 jako Richard Henry Sellers. Rodzina nazywała go "Peter" na cześć starszego brata aktora, który zmarł w dzieciństwie. Jego rodzice byli aktorami, więc na scenie zadebiutował już dwa tygodnie po narodzinach. Dzieciństwa nie wspominał szczęśliwie. Ciągle podróżowali z miejsca na miejsce. Mały Peter nigdzie nie mógł poczuć się jak u siebie. Był bardzo związany z matką, która chciała by syn się kształcił w prywatnej szkole. Od zawsze w niego wierzyła. To dzięki jej dopingowi Sellers postanowi spróbować swoich sił w show-biznesie. 

Podczas II wojny światowej pracował jako doradca w teatrze wuja. Chętnie podpatrywał aktorów i uczył się od nich różnych technik. Na ekranie zadebiutował w wieku 26 lat. Początkowo grał niewielkie role, które zapadały w pamięć. W 1955 roku zagrał pierwszą większą rolę w filmie "Jak zabić starszą panią". Przełomem był występ w filmie "I’m All Right Jack" z 1959 roku. Młody aktor zaczął się liczyć w branży. Później zagrał w debiutanckim filmie Woody’ego Allena, przystąpił do ekranizacji książki Jerzego Kosińskiego "Wystarczy Być". Największą sławę przyniosła mu seria filmów o Różowej Panterze. Jako dziwaczny inspektor francuskiej policji podbił serca widzów na całym świecie.


swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje