Reklama

"Alternatywy 4": Tak zmienili się bohaterowie kultowego serialu po 35 latach od premiery!

"Alternatywy 4" jest jednym z najpopularniejszych polskich seriali. Produkcja Stanisława Barei zachwyciła widzów, a występ w niej dla wielu aktorów okazał się przełomowy. Jak potoczyły się losy osób, które przed laty występowały w "Alternatywy 4"? 30 listopada mija 35 lat od premiery serialu.

"Alternatywy 4": Serial przeszedł do historii

Serial "Alternatywy 4" Stanisław Bareja zaczął kręcić w 1981 r. Zanim poznali go widzowie, przeleżał parę lat na półce. "Alternatywy 4", w reżyserii Stanisława Barei, nosi miano kultowego serialu czasów PRL-u. Jako jedyny serial był realizowany w trakcie trwania stanu wojennego. Ówczesne władze krzywo patrzyły na wszelką krytykę rzeczywistości PRL-u. Z drugiej strony aktorzy bojkotowali telewizję jako narzędzie propagandy ekipy generała Jaruzelskiego. W tej trudnej sytuacji reżyser Stanisław Bareja zdecydował się nakręcić serial o mieszkańcach bloku na warszawskim Ursynowie.

Reklama

Jako że serial realizowano w latach "przejściowych trudności aprowizacyjnych" (czytaj: w sklepie tylko haki i musztarda), twórcy często stawali przed problemami, które raczej przypominały scenariusz jednego z odcinków "Alternatyw" niż prawdziwe wydarzenia. Jednym z takich momentów była mobilizacja ekipy, by zorganizować choćby odrobinę kiełbasy. Działo się to w trakcie pracy przy jednym z odcinków, którego głównym bohaterem była właśnie - świetnie zaopatrzona - partyjna lodówka. Wszystko było na kartki, a twórcy serialu stawali na głowie, starając się zorganizować rekwizyty. By zapełnić lodówkę towarzysza Winnickiego, oddawano prywatne żywnościowe kartki na mięso, pożyczano konserwy, a wędliny ekipa przynosiła z domu.

PRL-owska rzeczywistość w krzywym zwierciadle, satyra na narodowe przywary, posunięta czasem aż do surrealizmu - oto cechy charakterystyczne dla tej produkcji. Emisji (w wersji okrojonej przez cenzurę) "Alternatywy 4" doczekały się dopiero na przełomie 1986 i 1987 roku, zyskując ogromną sympatię widzów. Kolejne emisje serialu gromadziły każdorazowo rzesze sympatyków przed telewizorami.

W serialu zagrali m.in. Roman Wilhelmi, Wojciech Pokora, Kazimierz Kaczor, Zofia Czerwińska, Bożena Dykiel, Ewa Ziętek, Witold Pyrkosz, Stanisława Celińska, Jerzy Bończak, Janusz Gajos. 

Bożena Dykiel


Bożena Dykiel urodziła się 26 sierpnia 1948 roku w Grabowie. Po raz pierwszy na małym ekranie pojawiła się w roli Felci w spektaklu telewizyjnym "Żeglarz". W 1972 roku zagrała także w filmach "Wesele" i "Uciec jak najbliżej". Dwa lata później wystąpiła w serialu "40-latek".

Mimo upływu czasu kariera aktorska Bożeny Dykiel zdaje się nie zwalniać tempa. Po swoim występie w roli Miećki Aniołowej w serialu "Alternatywy 4" aktorka wystąpiła w wielu produkcjach filmowych. Miała także okazję zagrać w najpopularniejszych polskich serialach. Można było oglądać ją między innymi w "Domu", w "Na dobre i na złe" i w "Plebanii". Od 2003 roku Bożena Dykiel wciela się w postać Marii Zięby w serialu "Na Wspólnej".

O Bożenie Dykiel, czyli uwielbianej przez widzów Marii Ziębie z "Na Wspólnej" niedawno zrobiło się bardzo głośno. Wszystko za sprawą słów, które wypowiedziała w "Dzień Dobry TVN" na temat koronawirusa i depresji.

Ze względu na swoją niesłabnącą popularność, aktorka została niedawno zaproszona do "Dzień Dobry TVN" jako jedna z twarzy kampanii "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję".

O słowach, które padły na antenie do dziś jest głośno. Gwiazda swoimi kontrowersyjnymi teoriami na temat depresji i koronawirusa wywołała spory skandal. Dykiel twierdziła, m.in., że przyczyną depresji jest brak litu w organizmie. Jako receptę na tę chorobę zaproponowała: "nie jeść byle czego, jeść dobre rzeczy, a poza tym ruszać się, czytać, nie tylko gapić się w telefon i telewizor".

Gwiazda nie powstrzymała się również od głoszenia teorii spiskowych. Jej zdaniem koronawirus jest mniej groźny niż grypa oraz wspominała, że wszystko jest sprawką bogaczy, którzy chcą rządzić światem.

Słowa aktorki spotkały się z ostrą reakcją i krytyką zarówno ze strony widzów, kolegów z branży, jak i specjalistów. Fundacja "Twarze depresji" postanowiła zakończyć z nią współpracę, o czym poinformowała na swoim oficjalnym profilu w mediach społecznościowych.

Ewa Ziętek

Ewa Ziętek urodziła się 8 marca 1953 roku w Katowicach. Największą sławę przyniosła jej rola Marty Gabriel w serialu "Złotopolscy".

Po zakończeniu pracy na planie serialu "Alternatywy 4" Ewa Ziętek ruszyła na podbój świata polskiej telewizji. Aktorka ma na swoim koncie wiele wyjątkowych kreacji aktorskich. Można było ją oglądać między innymi w "Aby do świtu...", w "Domu" oraz w "Barwach szczęścia".

Ewa Ziętek wciąż jest gotowa na to, by stawiać czoła kolejnym aktorskim wyzwaniom. W 2021 roku zagrała Paulinę w filmie "Gierek", a niedługo zobaczymy ją w dwóch częściach pełnometrażowej opowieści o tytule "Gdzie diabeł nie może, tam baby pośle - tajemnice polskich fortun".

Zobacz też: Peter Stormare: Często sprawiam kłopoty reżyserom

Janusz Gajos

Janusz Gajos urodził się 23 września 1939 roku. Jest jednym z najbardziej cenionych polskich aktorów. Widzom jest szczególnie bliski dzięki roli Janka Kosa w serialu "Czterej pancerni i pies". Z biegiem lat jego kariera nabierała zawrotnego tempa. Gajos dostawał mnóstwo ról, które wciąż windowały go coraz wyżej w rankingach najlepszych polskich aktorów. Popularność aktora przyniosła mu duże powodzenie u kobiet, które uwielbiały towarzystwo przystojnego Winnickiego z serialu "Alternatywy 4".

Janusz Gajos może poszczycić się imponującym portfolio artystycznym. Po sukcesie serialu "Alternatywy 4" fani produkcji telewizyjnych mogli go oglądać w "40-latku. 20 lat później", w "Ekstradycji 2" oraz w "Bez tajemnic" i w "Królu". W 2020 roku Gajos wystąpił w serialu "Bez skrupułów", a rok później widzieliśmy go w roli ojca Anny w "Rojst '97".

Anna Chiro

Anna Chitro zdobyła popularność dzięki roli w "Alternatywach 4". Na planie kultowego serialu towarzyszył jej mąż. Aktorce wróżono wielką karierę, jednak ona niespodziewanie wyjechała z Polski. Po powrocie do kraju próbowała wrócić do aktorstwa. Niestety, nie udało jej się już odzyskać dawnej popularności...

Anna Chitro urodziła się 25 lipca 1956 roku w Białogardzie. W latach 1975-76 była adeptką w Teatrze Bałtyckim w Koszalinie. To tam po raz pierwszy zadebiutowała na profesjonalnej scenie. 

W czerwcu 1976 roku zagrała Józię w "Damach i huzarach" Aleksandra Fredro w reżyserii Józefa Grudy. Cztery lata później ukończyła Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Po obronie dyplomu przez cztery lata grała na deskach w Teatru Ateneum, następnie Teatru Narodowego w Warszawie.

Zagrała między innymi spokojną żonę lekarza, Alicję Kołek, w serialu "Alternatywy 4". 27-letnia aktorka wystąpiła u boku swojego prywatnego męża - Jerzego Kryszaka. Poznała go jeszcze na studiach. Po latach wspominała, że chociaż cieszyła się na zawodowe spotkania z mężem, to nie zawsze było łatwo.

Aktorka niespodziewanie wyjechała z Polski i osiedliła się w Szwecji. Tam wyszła za mąż po raz drugi i przyjęła nazwisko "Bergman". Do kraju wróciła pod koniec lat 90. Jej szansą powrotu na szczyt miała być rola w serialu "Czułość i kłamstwa" z 1999 roku. Nadawana w Wizji Jeden produkcja była odpowiedzią na powstałe wówczas w TVP 2 "Na dobre i na złe". 

Polska wersja szwedzkiej telenoweli "Vita Lögner" nie wzbudziła jednak tak dużego zainteresowania widzów. Anna Chitro-Bergman grała Alicję, żonę głównego bohatera Andrzeja (Mirosław Krawczyk). Niestety, serial z odcinka na odcinek tracił widownię. 

Być może przyczyny niepowodzenia należy upatrywać w stacji, w której ją emitowano. Wizja Jeden nie miała ogólnopolskiego zasięgu, dostępna była na platformie cyfrowej Wizja TV oraz w niektórych sieciach kablowych. Serial został z niej usunięty i przeniesiony do TV4, jednak to nie poprawiło jego wyników. Zdjęto go z anteny z powodu niskiej oglądalności po 150 odcinkach.

Anna Chitro-Bergman podejmowała prace przy popularnych produkcjach telewizyjnych. Widzowie mogli ją zobaczyć m.in. w "Klanie", "Samym życiu" czy "Plebanii". Było to głownie epizody. Większą rolę zagrała w "Złotopolskich" jednak nie odzyskała już dawnej popularności. W 2007 roku TVP wyemitowała trzy odcinki "Dylematu 5", czyli kontynuacji "Alternatyw 4". Ostatni raz na ekranie pojawiła się w 2008 roku. 

Zobacz też: "Barwy szczęścia": Odcinki 2521-2525. Przemek porzuci córkę!

Kazimierz Kaczor

Należy do grona najpopularniejszych aktorów w Polsce. Od lat cieszy się ogromną sympatią fanów. Zagrał w wielu popularnych filmach oraz serialach. W życiu prywatnym szczęście znalazł po latach u boku Bożeny Michalskiej.

Kazimierz Kaczor urodził się 9 lutego 1941 w Krakowie. Po ukończeniu szkoły średniej postanowił złożyć papiery do szkoły aktorskiej. Niestety, nie dostał się do niej za pierwszym razem. Wybrał więc naukę w Krakowskiej Wyższej Szkole Rolniczej, którą porzucił po półtora roku. Pracował jako magazynier i dyspozytor w firmie budowlanej. Ciągnęło go jednak na scenę.

W 1976 roku dostał rolę, która zmieniła jego życie. Zagrał Leona Kurasia w serialu "Polskie drogi". Z dnia na dzień zyskał ogromną popularność. Chociaż grał w innych produkcjach, to długo był utożsamiany z serialowym bohaterem. 

Chociaż dzisiaj jego sława nieco przycichła, to aktor nadal jest aktywny zawodowo. Można go było zobaczyć w "Drugiej szansie", a w 2019 roku była narratorem w filmowym cyklu dokumentalnym "Polskie 100 lat". Prywatnie aktor prowadzi spokojne życie z dala od show-biznesu.

Jerzy Bończak

Jerzy Bończak zapisał się w pamięci widzów jako wspaniały aktor filmowy, teatralny i serialowy. Zagrał niezapomnianego konstruktora Marka Manca w kultowych już "Alternatywach 4". Występował w "Klanie", "Pensjonacie pod Różą", "Pierwszej miłości", "Aby do świtu..."

Wódka niemal zrujnowała mu zdrowie, karierę i życie prywatne. Problemy zaczęły się od stresu związanego z pracą zawodową. W programie "Uwaga" aktor mówił: 

Jerzy Bończak zaczął więc pić więcej - jak opowiadał w wywiadzie opublikowanym na łamach "Faktu", alkohol po prostu mu smakował. Po pewnym czasie z powodu uzależnienia Jerzy Bończak zaczął mieć problemy w pracy. Alkohol mu przeszkadzał - przychodził nieprzygotowany na próby teatralne. Wspominał, że czasami miał pustkę w głowie. 

W walce z nałogiem pomogła aktorowi farmakologia, a cały proces wyjścia z uzależnienia aktor nazywa długotrwałym i bardzo bolesnym psychicznie. Wkrótce po zerwaniu z nałogiem Jerzy Bończak przeszedł zawał serca, a zaraz potem drugi. Wspomina, że spojrzał śmierci w oczy, ale... przechytrzył ją. Nie wie jednak, czy udałoby mu się wyrwać z jej szponów, gdyby ciągle pił.

Jerzy Bończak nie kryje, że rzucił alkohol nie tylko dlatego, żeby móc normalnie pracować, ale też dlatego, by uratować swoje małżeństwo. Żona Ewa pomogła mu przejść przez najtrudniejszy okres tuż po odstawieniu napojów wysokoprocentowych. 

Pomimo tego, że życie go nie rozpieszczało, Bończak zdołał pokonać przeciwności losu i dziś wciąż może zachwycać widzów swoimi kreacjami aktorskimi. W 2021 roku wystąpił w serialu "Mecenas Porada" oraz w filmie "Żeby nie było śladów". W roku 2023  ukaże się kolejna produkcja z jego udziałem - "Magiczny kwiat paproci".

Stanisława Celińska

Urodziła się w trudnych czasach, zaledwie dwa lata po zakończeniu II wojny światowej. Jej rodzice, z zawodu muzycy, wówczas z trudem wiązali koniec z końcem. Nagła choroba ojca pogorszyła sytuację rodziny, przez co matka, Barbara Celińska, była zmuszona samodzielnie utrzymywać córkę. Kiedy mężczyzna zmarł, pracowała na kilka etatów. Dlatego też dużą rolę w życiu aktorki pełniła jej babcia, która uczyła Stanisławę pokory i zaszczepiła w niej miłość do Kościoła. 

Strata ojca była traumatycznym przeżyciem dla aktorki. Czekał ją też kolejny cios - gdy była nastolatką, jej mama dowiedziała się, że choruje na raka piersi.

Nastoletnia Stanisława zaczęła imprezować, palić i pić alkohol, a wszystko przez poczucie winy.Wyrzucała sobie, że ona jest zdrowa, uczy się, a jej matka cierpi. Sytuacja pogorszyła się podczas studiów, kiedy zaczęła obracać się w środowisku artystycznym, które w czasach PRL-u spędzało wolny czas na całonocnych balangach.

Wszystko zaczęło się od roli w filmie "Krajobraz po bitwie", w reżyserii Andrzeja Wajdy. Innym aktorskim sukcesem była rola w "Nocach i dniach". Później aktorka rozpoczęła stałą współpracę z warszawskimi teatrami. Występowała również w serialach "Alternatywy 4", "Zmiennicy", "Samo Życie" czy "Barwy szczęścia" - a to tylko niewielka część pozycji z jej filmografii.

Kariera Celińskiej nabierała tempa. W międzyczasie poznała swojego męża, Andrzeja Mrowca, z którym założyła rodzinę. Szybko okazało się też, że tak wczesna utrata ojca pozostawiła traumę, a w poznanych mężczyznach aktorka nieświadomie szukała taty.

Duża liczba propozycji sprawiła, że Stanisława Celińska większość czasu spędzała na planach filmowych i w teatrze, przez co zaniedbywała dom. Nieustanna presja, stres i problemy w małżeństwie doprowadziły ją do choroby alkoholowej. 

Nałóg spowodował, że aktorka otrzymywała coraz mniej ciekawych ról, a jej kariera podupadła. Występowała głównie w epizodach, postanowiła więc skupić się śpiewaniu. Ukojenie w ciężkich chwilach przyniosła jej muzyka, ale również wiara. W wieku 41 lat uwolniła się od nałogu.

Obecnie Stanisława Celińska mniej gra, a więcej koncertuje i nagrywa. Ograniczenie występów w filmach i serialach wynika z problemów zdrowotnych, z którymi się boryka. Ból nóg podczas chodzenia i zbyt długiego przebywania w pozycji stojącej uniemożliwia jej aktywne uczestniczenie w zdjęciach na planie.

Hanna Bieniuszewicz

Hanna Bieniuszewicz zapadła w pamięć widzom dzięki roli w kultowym już serialu "Alternatywy 4".

Hanna Bieniuszewicz w połowie lat 80. postanowiła wyjechać do Kanady. Spędziła tam 17 lat. Dopiero po powrocie do rodzinnego kraju zaczęła ponownie pojawiać się na ekranach. Od 2003 do 2007 r. grała postać Mirosławy Mierzejewskiej w "Na Wspólnej". Na przestrzeni lat wcielała się w bohaterki "Klanu", "Przyjaciółek", "Prawa Agaty", "Daleko od noszy", "Na dobre i na złe", "Barw szczęścia", ""M jak miłość".

Aktorka po latach doceniła, że mogła w "Klanie" wykreować rolę kobiety chorej na schizofrenię. Niedawno mogliśmy oglądać ją w serialach "Kowalscy kontra Kowalscy" oraz "Akademik".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje