Reklama

Komisarz Alex

Ocena
serialu
8,5
Bardzo dobry
Ocen: 1543
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Komisarz Alex": Pierwsze śledztwo Gutka

W 11. sezonie "Komisarza Aleksa" do zespołu kierowanego przez Górskiego (Krystian Wieczorek), którego emisję TVP1 rozpocznie w sobotę o godz. 20.20, dołączy młodziutki absolwent szkoły policyjnej w Szczytnie. Piotr i Lucyna (Magdalena Walach) poznają aspiranta Gutka Bielskiego (Piotr Bondyra) w bardzo nietypowych okolicznościach - na miejscu zbrodni!

Leon (Janusz Chabior) zaprosi Piotra i Lucynę na recital światowej sławy pianisty Krzysztofa Kuryłło (Witold Kopeć), który występem w łódzkiej filharmonii, kierowanej przez kolegę Bergera - Artura Brackiego (Marek Ślosarski), będzie żegnał się z polską publicznością przed wyjazdem do USA. Po koncercie Bracki zaproponuje policjantom wizytę za kulisami i pogawędkę z wirtuozem. Niestety, tuż po zejściu ze sceny Kuryłło zostanie zastrzelony w swej garderobie! Jego ciało znajdzie młodziutki meloman Gustaw Bielski - jak się okaże, świeżo upieczony absolwent szkoły policyjnej w Szczytnie i nowy członek zespołu Górskiego.

Reklama

Bracki powie Górskiemu, że do garderoby, oprócz niego i żony pianisty, Beaty (Magdalena Kumorek), miała dostęp tylko jedna osoba - uczeń i... kochanek Maestra, Wiktor Biegański (Krzysztof Kwiatkowski).

- Zawsze zostawał po koncercie, ale pewnie wyszedł w trakcie występu, bo dziś go nie widziałem - zezna dyrektor.

Podczas oględzin miejsca zbrodni Alex zauważy leżący na dywanie kolczyk. Piotr zdecyduje, żeby najpierw przesłuchać wdowę po muzyku. Beata wyzna policjantowi, że mąż bardzo ją kochał, ale był ostatnio w nie najlepszej formie i niedawno wyprowadził się z domu do hotelu.

- Wiele wskazuje na żonę, ale kobiety nie lubią broni palnej - stwierdzi podkomisarz Szmidt i poradzi Górskiemu, by jak najszybciej odwiedził Wiktora.

Chłopak zwierzy się komisarzowi, że zamierzał zerwać z Krzysztofem.

- Zdałem sobie sprawę, że to do niczego nie prowadzi - westchnie.

Tymczasem w hotelu, gdzie ostatnio mieszkał pianista, Marta (Beata Fido) odkryje szkic nowego testamentu Kuryłły i... pozew o rozwód. Piotr i Lucyna postanowią jeszcze raz przesłuchać wdowę po wirtuozie. Przed willą Beaty zauważą Wiktora, a chwilę potem zobaczą, jak Kuryłłowa czule go wita i wpuszcza do domu. Od razu zorientują się, że żona i kochanek zastrzelonego Maestra mają romans. Górski będzie niemal pewny, że to oni są mordercami. Teza ta nie spodoba się jednak nowemu współpracownikowi komisarza. Młodszy aspirant Bielski zasugeruje Piotrowi, że także dyrektor filharmonii mógł mieć motyw, by pozbyć się Krzysztofa, a Leona zaprosił na koncert pianisty tylko dlatego, żeby zapewnić sobie alibi. Czy Gutek przekona swego przełożonego, by jeszcze raz przyjrzał się sprawie? Czy młody policjant odkryje, kto tak naprawdę zabił Kuryłłę i dlaczego to zrobił?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje